 |
|
Kocha każdy milimetr mojego ciała i kazdy zakamarek duszy. Nierówne cycki,pieprzyki na plecach i zielone oczy,hedonizm,ogień w oczach,wrażliwość. Kocha patrzeć na mnie gdy śpię i bezpretensjonalnie ślinie poduszkę. Chodze po domu calkiem naga nucąc coś pod nosem i najpiękniejsze jest to,że oprócz pożądania w Jego oczach maluję się duma. Duma z posiadania mnie. To takie irracjonalne. Jak mozna czuc sie dumnym z posiadania kogoś kto wiecznie drwi,nie zmywa i zapomina o Twoich urodzinach. Jak mozna kochac tak mocno kogoś kto zniszczył Ci tak wiele i pozbawił wiary w lepsze jutro. Nie moge pojąć dlaczego wciąż przytula mnie tak,ze wszystko inne mogloby nie istniec,dlaczego pozwolil mi na to,zebym streściła w Nim caly swój swiat,dlaczego uczynil mnie szczęśliwą mimo całego bagażu jaki niosę na barkach? Nasza milosc nie zna granic,drwi z moralności i kipi niedosytem. Nie moglo byc piękniej. Dziekuje Ci. / nervella
|
|
 |
|
To był ich ostatni dzień razem. Stali oboje w toalecie przed lustrem i szykowali się do wyjścia. Były to ich ostatnie chwile przed wyjazdem. Mieli spotkać się dopiero za kilka tygodni. Ona przebierała się a on mył zęby i spoglądał w lustro. Zgrywała nieśmiałą przebierając się z piżamy. Jej bluzka nie do końca zakrywała jej nagi dół. Spod krawędzi bluzki widać było jej słodką "myszkę" próbowała ją zakryć zanim ubrała bieliznę. On tylko uśmiechał się i krztusił pastą... To chyba ostatnie wspomnienie tego dnia które było pozytywne... potem on musiał zostać..../wieczny_marzyciel
|
|
 |
|
Mętlik w głowie.. Zmęczenie ogarniało go codziennie ledwo co otworzył oczy i znów był zmęczony.. Spał lecz to nic nie dawało.. chciał mieć wolne i spać tak jak kiedyś... Kiedy zasypiała na jego klatce wtulona.. tak bardzo mu tego brakowało... w_m
|
|
 |
|
Utknęliśmy w pułapce idealnego świata, zagnieździliśmy się tu na moment, otwarci, wygadani, z delikatnymi uśmiechami i łącznie czterema iskierkami w oczach, bez ubrań, z mocno bijącymi sercami. Przytulasz mnie, ogrzewam się Twoim ciepłem, szepczemy coś o uczuciach nagle, a gdzieś w powietrzu zawisają słowa które wypowiadasz delikatnie "dlaczego tak nie może być ciągle?". Chcemy złapać się za rękę, nie mamy obaw, chcemy biec naprzód, wyprzedzić kolejne lata i żyć w naszej wspólnej wieczności.
|
|
 |
|
Dziękuję Ci za to ze mnie przytulasz kiedy trzeba. za to że chronisz mnie nawet przed snami dziękuję zę rozumiesz wiele rzeczy.. jesteś spełnieniem moich snów..Nigdy nie myślałem że można być tak bardzo szczęśliwym... Dziękuję Iskierko..../wieczny_marzyciel
|
|
 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.
|
|
 |
|
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
|
Kartka jest pomięta.. " Iskierko Ty moja pamiętaj: Jesteś dzielną kobietą która dawała radę już w gorszych sytuacjach. Nie obejrzysz sie a ten tydzień minie jak jeden dzień a kiedy wrócę będziemy się długo i namiętnie witać. Nie martw się że jestem w Krakowie i nie ma mnie w szkolę gdy tylko coś się stanie przyjadę.. nie będę się przejmował że będę miał kłopoty. Po prostu będę przy Tobie. Pamiętaj ze Cię Kocham.. i proszę nie płacz walcz.. Na zawsze Twój Misio.:* " ..../wieczny_marzyciel
|
|
 |
|
i trudno jest być aniołem, jeśli wokół same diabły ;)
|
|
 |
|
Uczucia jakie towarzyszyły mi kiedy dziś tuliliśmy sie tak namiętnie są nieporównywalne.. Natłok tylu wspaniałych uczuć sprawił ze byłem najszczęśliwszy i nawet teraz kiedy przypomnę sobie dzisiejsze popołudnie sprawia że mam motylki.. Namiętność, pożądanie, miłość, instynkt.. To tylko kilka które mogę rozróżnić.. Dzięki Tobie czuję się tak wyjątkowy... Dziękuję..../wieczny_marzyciel
|
|
 |
|
Nigdy więcej już Cię nie poczuję tak blisko siebie. Nigdy więcej nie położymy się w łóżku i nie zaczniemy rozmawiać o najprostszych głupotach. Nigdy więcej nie wymasuję Ci pleców. Nigdy więcej, bo zrezygnowałeś ze mnie po raz kolejny, a dla mnie to jasny bodziec do tego, by pójść naprzód i nie czekać na Ciebie, by nie dawać następnej szansy, bo nie potrafisz jej wykorzystać. Stoję jednak na niewielkim odłamie skały, a dowolny ruch równa się upadkowi. Bez Ciebie nie ma dobrej drogi, z Tobą - żadnej.
|
|
 |
|
Nic nie warte jest moje serce - zdewastowany organ do którego dołożyłeś kolejne rysy, rany które płonąc świeżym bólem złowieszczo zapowiadają, że nie zamierzają się zabliźnić. Nie ma znaczenia to, co szepcze tej czy którejkolwiek innej nocy, moja dusza. Ty już jej nie słuchasz, zatykasz uszy. Nie obchodzi Cię moje ciało i to, że łaknie Cię każdy jego skrawek. A ja nie mogę zrobić nic innego, niż po prostu puścić Twoją dłoń i to zupełnie nie ma znaczenia, że przed tym ruchem zwisałam nad przepaścią.
|
|
|
|