głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dream2161

najgorzej jest kiedy poznając kogoś   mając z nim coraz lepszy kontakt   zaczyna Ci zależeć . w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę z tego   że oczekujesz od niej czegoś więcej . przyzwyczajasz się do jego obecności   rozmów   gestów . i wtedy kiedy myślisz o czymś więcej on odchodzi   z dnia na dzień   tak po prostu . zostajesz z pękniętym sercem   tęsknisz   brak Ci chęci do wstania z łóżka   nie masz sił na nic . wszystko traci sens . najgorsza jest ta pierdolona nadzieja którą Ci daje  a później odbiera przewracając Cię na glebę . i wtedy jest to cholerne pytanie 'po co to wszystko było?'

zonaboba dodano: 13 października 2014

najgorzej jest kiedy poznając kogoś , mając z nim coraz lepszy kontakt , zaczyna Ci zależeć . w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę z tego , że oczekujesz od niej czegoś więcej . przyzwyczajasz się do jego obecności , rozmów , gestów . i wtedy kiedy myślisz o czymś więcej on odchodzi , z dnia na dzień , tak po prostu . zostajesz z pękniętym sercem , tęsknisz , brak Ci chęci do wstania z łóżka , nie masz sił na nic . wszystko traci sens . najgorsza jest ta pierdolona nadzieja którą Ci daje, a później odbiera przewracając Cię na glebę . i wtedy jest to cholerne pytanie 'po co to wszystko było?'
Autor cytatu: selektywnie

Co w nim polubiłam? na pewno spojrzenie  którym zwabił mnie do siebie niby spytać jak się mam. uśmiech i w sposób jaki się poruszał. z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka   było nie do ominięcia. przyciągał śmiałością i pewnością siebie. parę chwil  które przerodziły się w długi wieczór. poznawałam jego charakter  i wnętrze  które wydawało się nie mieć końca. opowiadał o tym  a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. aż w końcu poznałam jego smak. pieprzyk schowany za uchem i zapach perfum  który momentalnie mnie od niego uzależnił. ciepła dłoń i cień rozbawienia w okolicach kącików ust. zdobył mnie z nieukrywanym uśmiechem.

zonaboba dodano: 13 października 2014

Co w nim polubiłam? na pewno spojrzenie, którym zwabił mnie do siebie niby spytać jak się mam. uśmiech i w sposób jaki się poruszał. z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka - było nie do ominięcia. przyciągał śmiałością i pewnością siebie. parę chwil, które przerodziły się w długi wieczór. poznawałam jego charakter, i wnętrze, które wydawało się nie mieć końca. opowiadał o tym, a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. aż w końcu poznałam jego smak. pieprzyk schowany za uchem i zapach perfum, który momentalnie mnie od niego uzależnił. ciepła dłoń i cień rozbawienia w okolicach kącików ust. zdobył mnie z nieukrywanym uśmiechem.
Autor cytatu: selektywnie

nie bądź taki jak wszyscy faceci których do tej pory spotkałam. bądź inny. pokaż  że potrafisz być romantyczny.bo wiem  że potrafisz. romantycznym nie jest kupowanie ton kwiatów  romantyczne nie jest mówienie przy każdej okazji kocham Cię ani śpiewanie serenad pod oknem. romantyczność odbieraj jako robienie rzeczy których się nie spodziewam. zabierz mnie ze sobą pod prysznic  zapal świece gdy się kochamy  zaproponuj spacer w środku nocy  opowiedz o swoich fantazjach etc. wiem  że potrafisz  bo kiedyś tak robiłeś. chyba  że to był chwyt marketingowy żeby mnie poderwać. Jeśli tak  to gratuluję  mission completed. tylko co dalej? tylko  że dałeś mi namiastkę  poczułam się wyjątkowa  doceniana  więc nie dziw się  że ciężko mi się teraz bez tego obejść.. pytasz  czy źle mi z Tobą. i tak i nie. zależy jak na to spojrzeć. Kocham Cię i niczego w życiu nie byłam tak pewna. i jednocześnie patrząc na Ciebie  sprawiasz wrażenie  że będąc już z kimś nie trzeba się starać i zabiegać o względy.

zonaboba dodano: 13 października 2014

nie bądź taki jak wszyscy faceci których do tej pory spotkałam. bądź inny. pokaż, że potrafisz być romantyczny.bo wiem, że potrafisz. romantycznym nie jest kupowanie ton kwiatów, romantyczne nie jest mówienie przy każdej okazji kocham Cię ani śpiewanie serenad pod oknem. romantyczność odbieraj jako robienie rzeczy których się nie spodziewam. zabierz mnie ze sobą pod prysznic, zapal świece gdy się kochamy, zaproponuj spacer w środku nocy, opowiedz o swoich fantazjach etc. wiem, że potrafisz, bo kiedyś tak robiłeś. chyba, że to był chwyt marketingowy żeby mnie poderwać. Jeśli tak, to gratuluję, mission completed. tylko co dalej? tylko, że dałeś mi namiastkę, poczułam się wyjątkowa, doceniana, więc nie dziw się, że ciężko mi się teraz bez tego obejść.. pytasz, czy źle mi z Tobą. i tak i nie. zależy jak na to spojrzeć. Kocham Cię i niczego w życiu nie byłam tak pewna. i jednocześnie patrząc na Ciebie, sprawiasz wrażenie, że będąc już z kimś nie trzeba się starać i zabiegać o względy.
Autor cytatu: selektywnie

 Znam całe jej ciało. Potrzebowałem czasu  żeby je poznać  początkowo nie chciała mi zaufać.

toiletpaper dodano: 11 października 2014

"Znam całe jej ciało. Potrzebowałem czasu, żeby je poznać, początkowo nie chciała mi zaufać."

Cofnąć się dwa lata wstecz do chwil  gdy umieliśmy ze sobą rozmawiać. Długie  nieprzespane noce spędzone na gadaniu o głupotach  które tak naprawdę nie miały znaczenia. Chwile  które poznowiły nam się dokładnie poznać zniknęły  a słowa okazały się kłamstwem. Nie wiem czy to  co mówiłeś o sobie było prawdą  bo dzisiaj zachowujesz się zupełnie inaczej. Jakby to wszystko nie istniało i nic w Twoim życiu nie znaczyło. Skoro słamałeś wtedy opowiadając o sobie to jaki miałeś powód? Chciałeś wziąć mnie na litość  bo uważałeś  że jestem nieugięta i nie ulegnę Twojemu urokowi? Szkoda  że nie byłam taka do końca. Może to sprawiłoby  że nadal byś się starał  a ja mniej ciepiała! Może gdybym była taka jak wtedy nadal byś mnie chciał! Lizzie

toiletpaper dodano: 9 października 2014

Cofnąć się dwa lata wstecz do chwil, gdy umieliśmy ze sobą rozmawiać. Długie, nieprzespane noce spędzone na gadaniu o głupotach, które tak naprawdę nie miały znaczenia. Chwile, które poznowiły nam się dokładnie poznać zniknęły, a słowa okazały się kłamstwem. Nie wiem czy to, co mówiłeś o sobie było prawdą, bo dzisiaj zachowujesz się zupełnie inaczej. Jakby to wszystko nie istniało i nic w Twoim życiu nie znaczyło. Skoro słamałeś wtedy opowiadając o sobie to jaki miałeś powód? Chciałeś wziąć mnie na litość, bo uważałeś, że jestem nieugięta i nie ulegnę Twojemu urokowi? Szkoda, że nie byłam taka do końca. Może to sprawiłoby, że nadal byś się starał, a ja mniej ciepiała! Może gdybym była taka jak wtedy nadal byś mnie chciał!/Lizzie
Autor cytatu: lizzie

'znowu siedzę sam i walczę ze sobą by nie wypić choć kropli'

toiletpaper dodano: 9 października 2014

'znowu siedzę sam i walczę ze sobą by nie wypić choć kropli'

i jesteś nikim  bo nikim się wlasnie jest jak podnosisz rękę na kobietę. swoją kobietę. jakąkolwiek kobietę.

toiletpaper dodano: 9 października 2014

i jesteś nikim, bo nikim się wlasnie jest jak podnosisz rękę na kobietę. swoją kobietę. jakąkolwiek kobietę.

zanotuj  że byłam  jestem  będę.

toiletpaper dodano: 9 października 2014

zanotuj, że byłam, jestem, będę.

a więc milczymy myśląc o sobie z daleka

toiletpaper dodano: 9 października 2014

a więc milczymy myśląc o sobie z daleka

'Za dużo myślę  za bardzo chcę. Za mocno czuję  za gęsto śnię.'

toiletpaper dodano: 9 października 2014

'Za dużo myślę, za bardzo chcę. Za mocno czuję, za gęsto śnię.'

   Będziesz znów moim chłopakiem?   pyta.   Potrzebuję  żebyś teraz nim był. Boję się. Naprawdę się boję. Proszę  bądź moim chłopakiem. Nie dam sobie rady sama. Proszę. Proszę .

toiletpaper dodano: 8 października 2014

"- Będziesz znów moim chłopakiem? - pyta. - Potrzebuję, żebyś teraz nim był. Boję się. Naprawdę się boję. Proszę, bądź moim chłopakiem. Nie dam sobie rady sama. Proszę. Proszę".

 odszedł  podobno już na zawsze. powtórzył mi to kilka razy  a każde jego słowo bolało mnie bardziej niż poprzednie. nie potrafiłam go zatrzymać przy sobie  nie tym razem. puścił moją dłoń  nie mogłam jej złapać  aby został. odszedł kilka kroków ode mnie  mówiąc wcześniej  że zależy mu na mnie. teraz widzę  jak inna trzyma go mocno za rękę. odwzajemnia jej uśmiech  patrząc w oczy zatraca się w rozmowie. zagryzam kolejny raz wargę do krwi  obserwuje wszystko z boku. chcę wyrwać swoje serce i rzucić nim jak najdalej i uciec. zostawić je  aby nie czuć tego bólu. jednak nie mogę tego zrobić  bo on je wciąż ma. nie oddał mi go.. najwyraźniej nawet nie zamierza. nie teraz.

toiletpaper dodano: 7 października 2014

"odszedł, podobno już na zawsze. powtórzył mi to kilka razy, a każde jego słowo bolało mnie bardziej niż poprzednie. nie potrafiłam go zatrzymać przy sobie, nie tym razem. puścił moją dłoń, nie mogłam jej złapać, aby został. odszedł kilka kroków ode mnie, mówiąc wcześniej, że zależy mu na mnie. teraz widzę, jak inna trzyma go mocno za rękę. odwzajemnia jej uśmiech, patrząc w oczy zatraca się w rozmowie. zagryzam kolejny raz wargę do krwi, obserwuje wszystko z boku. chcę wyrwać swoje serce i rzucić nim jak najdalej i uciec. zostawić je, aby nie czuć tego bólu. jednak nie mogę tego zrobić, bo on je wciąż ma. nie oddał mi go.. najwyraźniej nawet nie zamierza. nie teraz."

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć