głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika drajso

Nie jestem pewna czy kiedykolwiek pokocham kogoś z taką siłą z jaką pokochałam jego. Nie mogę nikomu zagwarantować  że będę w stanie oddać swoje serce w taki sposób w jaki oddałam jemu. Jednak mimo to ja chciałabym  aby kiedyś zjawił się ktoś kto swoją obecnością wprowadzi najpiękniejszy na świecie chaos  kto pokoloruje mój świat i zasieje szczęście. Chyba po prostu chciałabym kiedyś od nowa spróbować jak się kocha.    napisana

sajonara.bitches dodano: 12 czerwca 2013

Nie jestem pewna czy kiedykolwiek pokocham kogoś z taką siłą z jaką pokochałam jego. Nie mogę nikomu zagwarantować, że będę w stanie oddać swoje serce w taki sposób w jaki oddałam jemu. Jednak mimo to ja chciałabym, aby kiedyś zjawił się ktoś kto swoją obecnością wprowadzi najpiękniejszy na świecie chaos, kto pokoloruje mój świat i zasieje szczęście. Chyba po prostu chciałabym kiedyś od nowa spróbować jak się kocha. / napisana
Autor cytatu: napisana

http:  www.ermail.pl klik VX9fYGEC proszę tylko o kliknięcie :

mietowyusmiech dodano: 11 czerwca 2013

http://www.ermail.pl/klik/VX9fYGEC proszę tylko o kliknięcie :)

Moje oczy tęsknią za Twoim widokiem  za Twoimi błęknitnymi tęczówkami spoglądającymi prosto w moje   piwne  mój nos tęskni za zapachem twoich perfum twojego ciała nawet za zapachem twoich nawilżonych ust  moje usta pragną twoich pocałunków. rozpalonych pożądających i tych delikatnych bo miały swój urok. moja szyja tęskni za muśnięciami twych warg ramiona za twoim ciałem  skóra za twoim delikatnym jak piórko dotykiem tęsknią nawet moje ręcę  które pragną poczuć ciepło twej skóry i tęskni serce  które kiedyś wypełniało Twoje ciepło  cały Ty tak idealny.   s.b

sajonara.bitches dodano: 5 czerwca 2013

Moje oczy tęsknią za Twoim widokiem, za Twoimi błęknitnymi tęczówkami spoglądającymi prosto w moje - piwne, mój nos tęskni za zapachem twoich perfum,twojego ciała,nawet za zapachem twoich nawilżonych ust, moje usta pragną twoich pocałunków. rozpalonych,pożądających i tych delikatnych,bo miały swój urok. moja szyja tęskni za muśnięciami twych warg,ramiona za twoim ciałem, skóra za twoim delikatnym jak piórko dotykiem,tęsknią nawet moje ręcę, które pragną poczuć ciepło twej skóry i tęskni serce, które kiedyś wypełniało Twoje ciepło, cały Ty,tak idealny. | s.b

Nie miałam Ciebie przed sobą praktycznie pół roku. i może coraz rzadziej się uśmiecham  może nie do końca sobie radzę  ale to nie jest tak jak myślałam. potrafię fizycznie żyć bez Twojej obecności  lecz moja dusza umiera usycha a ja nie Jestem w stanie zapełnić jej pustki  którą 6 miesięcy temu  w święta wypełniały jeszcze Twoje opiekuńcze ramiona. działasz na mnie jak magnez  masz w sobie coś co mnie do ciebie przyciąga i nie pozwala przejść obok ciebie obojętnie.   s.b

sajonara.bitches dodano: 5 czerwca 2013

Nie miałam Ciebie przed sobą praktycznie pół roku. i może coraz rzadziej się uśmiecham, może nie do końca sobie radzę, ale to nie jest tak jak myślałam. potrafię fizycznie żyć bez Twojej obecności, lecz moja dusza umiera,usycha,a ja nie Jestem w stanie zapełnić jej pustki, którą 6 miesięcy temu, w święta wypełniały jeszcze Twoje opiekuńcze ramiona. działasz na mnie jak magnez, masz w sobie coś co mnie do ciebie przyciąga i nie pozwala przejść obok ciebie obojętnie. | s.b

Nie byłeś kandydatem na kochającego mnie chłopaka  ale miałeś w sobie coś czemu nie potrafiłam się oprzeć. Dla Ciebie łamałam wszelkie reguły taki zakazany owoc. Nie wierzyłam w żadne z Twoich słów  prawie żadne.. starałam się wierzyć jedyne w to co mówiłeś gdy widziałeś w moich pełnych miłości tęczówkach strach przed utratą Twojej osoby. Mówiłeś wtedy  ze zawsze będziesz przy mnie. gdy będę cię kochać i nienawidzieć  gdy oboje będziemy mieć kogoś innego lub choćby jedno z nas  obiecywałeś mi to. na zawsze miałeś być częścią mojego życia  moim małym sekretem grzechem. miałam być twoim niegrzecznym słoneczkiem pamiętasz? gdzie Jesteś? kocham cię  a ciebie nie mam. nie mogę spać a spadające na okno dachowe krople deszczu zaguszają moje myśli. żyje wspomnieniami  tylko one mnie tu trzymają i nadal wierzę  ze kiedyś jeszcze zobaczę twój uśmiech  twoje oczy wpatrzone w moje  zbliżające się twoje wargi do moich i poczuje ciepło twoich ramion bo nigdy nikt mnie nie przytulał w sposób jaki ty

sajonara.bitches dodano: 4 czerwca 2013

Nie byłeś kandydatem na kochającego mnie chłopaka, ale miałeś w sobie coś czemu nie potrafiłam się oprzeć. Dla Ciebie łamałam wszelkie reguły,taki zakazany owoc. Nie wierzyłam w żadne z Twoich słów, prawie żadne.. starałam się wierzyć jedyne w to,co mówiłeś,gdy widziałeś w moich pełnych miłości tęczówkach strach przed utratą Twojej osoby. Mówiłeś wtedy, ze zawsze będziesz przy mnie. gdy będę cię kochać i nienawidzieć, gdy oboje będziemy mieć kogoś innego lub choćby jedno z nas, obiecywałeś mi to. na zawsze miałeś być częścią mojego życia, moim małym sekretem,grzechem. miałam być twoim niegrzecznym słoneczkiem,pamiętasz? gdzie Jesteś? kocham cię, a ciebie nie mam. nie mogę spać,a spadające na okno dachowe krople deszczu zaguszają moje myśli. żyje wspomnieniami, tylko one mnie tu trzymają i nadal wierzę, ze kiedyś jeszcze zobaczę twój uśmiech, twoje oczy wpatrzone w moje, zbliżające się twoje wargi do moich i poczuje ciepło twoich ramion,bo nigdy nikt mnie nie przytulał w sposób jaki ty

 3  On ręką przeczesywał jej już suche   długie lśniące błąd  włosy. wiedział ile sprawia jej tym małym gestem przyjemności a sam uwielbiał to robić. widział jak z każdym mrugnięciem oczu jej rzęsy trzepoczą jak skrzydła kolibra  jak jak jej uśmiech się zmienia z figlarnego na spokojny i na odwrót  jak jej policzki różowieją widział nawet prawie niewidoczne piegi na jej nosku  widział jak z każdym oddechem robi się przy nim spokojniejsza. Była najszczęśliwszą osoba na świecie miała swoje własne szczęście  mało kto je ma  może nie było to idealne szczęście może i mieli wiele przeszkód ale było ich. Czuła jak szybko biło mu serce prawie tak szybko jak jej  nigdy nie czuła nic wspanialszego  nic nie może się z tym równać.

funeczka123 dodano: 3 czerwca 2013

[3] On ręką przeczesywał jej już suche , długie lśniące błąd, włosy. wiedział ile sprawia jej tym małym gestem przyjemności a sam uwielbiał to robić. widział jak z każdym mrugnięciem oczu jej rzęsy trzepoczą jak skrzydła kolibra, jak jak jej uśmiech się zmienia z figlarnego na spokojny i na odwrót, jak jej policzki różowieją widział nawet prawie niewidoczne piegi na jej nosku, widział jak z każdym oddechem robi się przy nim spokojniejsza. Była najszczęśliwszą osoba na świecie miała swoje własne szczęście, mało kto je ma, może nie było to idealne szczęście może i mieli wiele przeszkód ale było ich. Czuła jak szybko biło mu serce prawie tak szybko jak jej, nigdy nie czuła nic wspanialszego, nic nie może się z tym równać.

 2  Siedzieli w pokoju on z nogami wyciągniętymi do przodu a głowę oparł o ścianę i patrzył się na nią jak na obrazek. A Ona jak zwykle siedziała po turecku obok niego jej włosy opadały kaskadą na jej plecy i ramiona  wełniany sweterek lekko zsuwał się z jej lewego ramienia pokazując kawałek jej oliwkowej cery tak delikatnej ... Mieli Sobie tyle do powiedzenia a właściwie Ona miała  Ona zawsze gadała jak nakręcona  czasem i bez sensu ale on słuchał chłonął z zapałem każde jej słowo. W końcu zamilkła  położyła się na łóżku głowę kładąc na jego brzuchu i obróciła ją tak żeby mogła patrzeć na jego twarz  widziała oznaki zmęczenia cienie pod oczami których wcześniej nie było  ale musiały się pojawić po tak długim czasie nieustannej pracy był zmęczony  mimo wszystko uśmiech z jego twarzy nie znikał ale stawał się większy a oczy jarzyły się szczęściem.

funeczka123 dodano: 3 czerwca 2013

[2] Siedzieli w pokoju on z nogami wyciągniętymi do przodu a głowę oparł o ścianę i patrzył się na nią jak na obrazek. A Ona jak zwykle siedziała po turecku obok niego jej włosy opadały kaskadą na jej plecy i ramiona, wełniany sweterek lekko zsuwał się z jej lewego ramienia pokazując kawałek jej oliwkowej cery tak delikatnej ... Mieli Sobie tyle do powiedzenia a właściwie Ona miała, Ona zawsze gadała jak nakręcona, czasem i bez sensu ale on słuchał chłonął z zapałem każde jej słowo. W końcu zamilkła, położyła się na łóżku głowę kładąc na jego brzuchu i obróciła ją tak żeby mogła patrzeć na jego twarz, widziała oznaki zmęczenia cienie pod oczami których wcześniej nie było, ale musiały się pojawić po tak długim czasie nieustannej pracy był zmęczony, mimo wszystko uśmiech z jego twarzy nie znikał ale stawał się większy a oczy jarzyły się szczęściem.

 1  Kiedy usłyszała głośny ryk silnika jego auta serce zabiło jej szybciej  mocniej zacisnęła ręce na szklance z sokiem jabłkowym i popiła łyk. Jej tel. zabrzęczał sygnalizując SMS  Jestem:   odczytała cicho. Wstrzymała na chwile oddech aby uspokoić się  co i tak nic nie dało  wstała z łóżka. Podążając w stronę drzwi próbowała opanować swoje włosy które jeszcze mokre opadały na jej twarz. Kiedy otworzyła drzwi serce o mało nie wyskoczyło jej z piersi w rwąc się w jego stronę. Znów mogła widzieć jego piękny uśmiech i te iskierki w oczach które tak wielbiła a na jej widok zabłyszczały jeszcze bardziej a uśmiech rozświetlił noc. Wyskoczyła za próg prosto w jego ramiona  owinął ją słodki zapach jego perfum odetchnęła głęboko delektując się nimi tak długo ich nie czuła  do oczu cisnęły się jej łzy ale powstrzymała je resztkami rozsądku  tęskniłam   wyszeptała mu do ucha a On w odpowiedzi mocniej ją przytulił.

funeczka123 dodano: 3 czerwca 2013

[1] Kiedy usłyszała głośny ryk silnika jego auta serce zabiło jej szybciej, mocniej zacisnęła ręce na szklance z sokiem jabłkowym i popiła łyk. Jej tel. zabrzęczał sygnalizując SMS "Jestem:)" odczytała cicho. Wstrzymała na chwile oddech aby uspokoić się, co i tak nic nie dało, wstała z łóżka. Podążając w stronę drzwi próbowała opanować swoje włosy które jeszcze mokre opadały na jej twarz. Kiedy otworzyła drzwi serce o mało nie wyskoczyło jej z piersi w rwąc się w jego stronę. Znów mogła widzieć jego piękny uśmiech i te iskierki w oczach które tak wielbiła a na jej widok zabłyszczały jeszcze bardziej a uśmiech rozświetlił noc. Wyskoczyła za próg prosto w jego ramiona, owinął ją słodki zapach jego perfum odetchnęła głęboko delektując się nimi tak długo ich nie czuła, do oczu cisnęły się jej łzy ale powstrzymała je resztkami rozsądku "tęskniłam " wyszeptała mu do ucha a On w odpowiedzi mocniej ją przytulił.

Stąpamy po rozżarzonych węglach nie czując bólu.

gandziolek dodano: 2 czerwca 2013

Stąpamy po rozżarzonych węglach nie czując bólu.

Pieprzone problemy  przeszkody  kamienie na drodze.

gandziolek dodano: 2 czerwca 2013

Pieprzone problemy, przeszkody, kamienie na drodze.

Wszystko potrafi się spieprzyć w jednej chwili...

gandziolek dodano: 2 czerwca 2013

Wszystko potrafi się spieprzyć w jednej chwili...

Living just isn’t hard enough   Burn me alive  inside.  Living my life’s not hard enough   Take everything from you.  Living just isn’t hard enough   Burn me alive  inside.  Living my life’s not hard enough   Take everything away.

gandziolek dodano: 2 czerwca 2013

Living just isn’t hard enough, Burn me alive, inside. Living my life’s not hard enough, Take everything from you. Living just isn’t hard enough, Burn me alive, inside. Living my life’s not hard enough, Take everything away.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć