 |
Pamiętaj nie zmieniaj się dla niego. Nie udawaj kogoś kim nie jesteś. Jeżeli on nie pokocha ciebie, twoich wad, to nie jest dla Ciebie, nie jest Ciebie wart. Proste. Bądź taka jaka jesteś. A jesteś niezwykła, musisz tylko w to uwierzyć. Trafisz na pewno na kogo kto pokocha cię w 100%. I będziesz dla niego ideałem, jedynym sensem życia.
|
|
 |
Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi, jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu.
|
|
 |
Bo ona jest inna. Ona sama wie, czego chce. Nic, ani nikt nie może tego zmienić. Ona kocha swe marzenia, wspomnienia. Cieszy się każdą chwilą - bo ta nie będzie wiecznie trwać. Łapie ją garściami, upaja się nią. A później, gdy się skończy, płacze wspomnieniami. I znów zaczyna żyć od nowa dążąc do swego szczęścia.!
|
|
 |
nie potrafię zapomnieć. nie mogę wymazać z serca wszystkich wspólnie spędzonych chwil. nie mogę usunąć z pamięci ciebie. twojego wzroku, ciepła, miłości i szyderczego uśmiechu. naprawdę, bardzo się staram, ale za cholerę nie potrafię...
|
|
 |
Zawsze trzymam wszystko w sobie. Chyba nigdy nie miałam tej odwagi, aby stanąć i powiedzieć, co mi leży na sercu. Dlatego często jestem taka przygnębiona. Chciałabym to rzucić, ale nie mogę.
|
|
 |
pokochałam ten blond nieład na głowie, to błękitne niczym morska fala spojrzenie, te malinowe usta, ta koszule w krate, spodnie które najczęściej były podwinięte, pokochałam Jego.
|
|
 |
tylko od ciebie zależy to czy czegoś dokonasz, bądź ponad, pot będzie ściekał po skroniach, zapamiętaj Atak To Najskuteczniejsza Obrona, nikt nie będzie cię pamiętał w drodze do piekła, zawsze bądź świadomy tego czemu poświęcasz swoje życie, swój czas plus swoją wiarę, nie zapomnij ile razy już śmierć pokonałeś. .- W.E.N.A.- Podstawowe Instrukcje
|
|
 |
Mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętasz. Zapomnij to co złe, pamiętajmy tylko dobre momenty. A teraz pozwól, że otrę łzę z policzka i w milczeniu odejdę.
|
|
 |
Znów siedzę Tu, na cmentarzu, na pamiętnej marmurowej płycie. Lubię tu przesiadywać. Opowiadać Ci, co aktualnie się u mnie dzieje. Czuję Twoją obecność. Czuję, jak czule dotykasz mnie warkoczem ciepłych słów. Tylko ty z tak wielką troską głaszczesz mnie po głowie. Nikt inny nie robił tego lepiej. A kopertę z listem wsunę Ci nad Twoim portretem na tabliczce& przy okazji, jest cholernie piękny.
|
|
 |
Nie jestem tylko pewna, czy się doczytasz kochanie, łzy za bardzo rozmazują tusz.
Uwielbiam siedzieć z Twoją bluzą w rękach. Jej zapach skłonił mnie, bym wszystko z siebie wyrzuciła. Tak, w tym liście.
|
|
 |
Nienawidzę naszego miejsca. Mostu, stawu i tego drzewa, ze szczątkami Twojego rozbitego samochodu. Dlaczego Bóg mi Cię zabrał? Dlaczego to właśnie tak się potoczyło? Dlaczego nie mogliśmy spokojnie zestarzeć się wraz z dwójką dzieci, tak jak mieliśmy to w planach.. Wszystko mi Ciebie przypomina, Kochany..
|
|
 |
Ból. To cholerne ukłucie w sercu. Moje oczy widzące marmurową płytę. Ta tabliczka.. Twoje imię, nazwisko, data urodzenia& i data śmierci. Łzy spływające wraz z deszczem. Krzyk. I znowu ten ból. Że nie wrócisz. Że nie zdążyłeś usłyszeć moich słów przebaczenia. Tego, że byłeś dla mnie najważniejszy, mimo Twoich wszystkich, pieprzonych bredni i kłamstw.
|
|
|
|