 |
|
Nie, nie jestem w piekle. Gdybym była, siedziałabym już na tronie a diabeł pakowałby swoje manatki
|
|
 |
|
Kiedy tylko kładę się do łóżka i mam chwilę, by odetchnąć oraz pomyśleć,przeanalizować ostatnie wydarzenia, to zaczynam myśleć o Tobie.A jak zaczynam myśleć, to i tęsknić. A jak tęsknie, to uświadamiam sobie,jak bardzo Cię kocham. A kiedy sobie to uświadamiam, zaczynam płakać.A potem to już te kilka godzin snu poszły się gdzieś jebać.
|
|
 |
|
Na następne święta jadę do Nowego Jorku, by Kevin nie był sam
|
|
 |
|
MERRY CHRISTMAS MORDECZKI < 3
|
|
 |
|
Siedzieli na krawiężniku niedaleko jej domu. Krzyżując nogi bawiła się swoją kolorową bransoletką.- Ej ... - wyjąkał po chwili milczenia. Przeniosła na niego swoje spojrzenie.- Podobasz mi się. - powiedział nieśmiało, a ona sama do siebie się uśmiechnęła. Jego oczy wydawały się rozbiegane, czekał na reakcję. Położyła dłoń na jego . - Ty mi też ... - szepnęła. Czuła się jak w podstawówce. Jak gdyby to była jej pierwsza miłość. Niewinna , bez namiętnego pocałunku i obmacywania się w parku. Parsknął i w końcu na nią spojrzał. Nikt, nikt jeszcze tak na nią nie patrzył ...
|
|
 |
|
- ale ja jestem szybka!
-noo.. zapierdalasz jak sanki w lecie..
|
|
 |
|
i zrobię tak , że kiedyś przejdziesz obok mnie i pomyślisz sobie `kurwa co ja straciłem`
|
|
 |
|
- Bałaś sie o mnie? -Nie, wrzaski i płacz to moje hobby .
|
|
 |
|
- Mamo, skąd się biorą dzieci? - Bocian przynosi. - A kto go rucha?
|
|
 |
|
-Mamo , Idę na Sylwestra do kolegi
-a kiedy wrócisz ?
-w przyszłym roku ;d
|
|
 |
|
piąta nad ranem - budzi mnie dźwięk smsa. ' wstajemy kochanie ;* ' . otarłam energicznie oczy patrząc ze zdziwienia w ekran telefonu. ' przecież.. jak to jest możliwe ? nie jesteśmy ze sobą, po co piszesz ? kochanie ? nie no .. jak możesz? tęsknisz ? chcesz wrócić ? ' setki pytań wirujących w mojej głowie przekreślił drugi sms ' pomyłka ' . i ten tekst zanim zdążyłam rozjebać telefon ' jak kurwa możesz pisać do Niej w ten sam sposób , jak do mnie dawniej ? ' .
|
|
|
|