 |
|
-co czytasz?
-tysiące słów zostawianych przez Niego przypadkowo na kartkach.
- po co?
- szukam słowa "kocham"
|
|
 |
|
- Mamo . ona zabrała mi kredki !
- Ale tobie nie są potrzebne .
- Mi nie , ale jemu tak bo obiecał pokolorować mój świat !
|
|
 |
|
no chodź, no chodź zagramy w piłkę nożną.! a kto przegra, ten dostaje buziaka.
-ale Ty nie umiesz grać w piłkę...
-i o to właśnie chodzi !
|
|
 |
|
Przekraczam kolejny próg , kolejny etap życia. Powinnam zapomnieć i iść do przodu , ale błędy w swoim życiu zawsze zostają w pamięci , nie da się wymazać wypowiedzianych słów. Snu nie da się urwać , zawsze musi być początek i koniec czegoś niezwykłego albo niezmiernie przykrego co wywołało dużo cierpienia. Przewracasz się lecz po chwili wstajesz , otrząsasz się i idziesz dalej , jednak chwile godne zapamiętania po czasie stają się najgorszymi , chcemy je wymazać jednak nie potrafimy.
|
|
 |
|
nie potrafię . nie potrafię zruszyć ramionami na to co było , nie potrafię powiedzieć wyjebane , nie potrafię zapomnieć , więc kurwa nie mów mi , że mam przestać płakać . jak nie potrafię . proste
|
|
 |
|
W związku chyba najważniejsza jest pewność w miłości. Że kiedy budzisz się rano czujesz przy sobie inne serce, które mówi ci dzień dobry. I w nocy przytulasz poduszkę z myślą o tym, że to człowiek, który będzie z tobą przez wszystkie twoje sny. I to piękne jest jak nie kończą się tematy do rozmów i nawet kiedy macie sobie tyle do powiedzenia milczycie, bo nic więcej nie potrzeba. I te pocałunki, które za każdym razem smakują inaczej, jakby każdy był tym pierwszym. I piękne jest to, że wreszcie czuję się po raz pierwszy w swoim życiu, że spotkało się osobę, na którą czekało się od urodzenia
|
|
 |
|
I nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym byś był , teraz , w tej chwili przy mnie . Byś zwyczajnie mnie objął , przesiedział ze mną tą chwile która jest dla mnie najgorszą z wszystkich . Chciałabym żebym to ja była Twoim marzeniem , snem i przewitaniem rankiem . Chciałabym, ale że zawsze wychodzi z tego chuj to inna sprawa.
|
|
 |
|
Owszem, nie jestem ładna. nie mam dobrej figury,jestem też niezgrabna i infantylna i za bardzo się wszystkim przejmuję i wyolbrzymiam problemy.Jestem też cholerną zazdrośnicą. A no i jeszcze jedno. Kocham cię nad życie, frajerze.
|
|
 |
|
nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli
|
|
 |
|
Czasami chciałabym tak bezgranicznie zaufać komuś powiedzieć co w tej chwili przeżywam , co czuję , jakiej osoby potrzebuje przy boku by wkońcu kurwa się normalnie uśmiechnąć ,chodzić z bananem na twarzy przez ten cały czas mieć poczucie bezpieczeństwa , witać i żegnać dzień z radością że jutro będzie lepiej. Czasami też pragnę kogoś przytulić tak mocno i nigdy nie wypuścić.
|
|
 |
|
każdy chyba w życiu posiadał człowieka, z którym łączyła go tak cholernie dziwna więź. i nie było to uczucie - absolutnie. było to coś w rodzaju przywiązania, chęci powiedzenia wszystkiego - było to takie dziwne 'coś' czego nie da się zapomnieć nigdy
|
|
 |
|
Opowiedz mi coś o sobie.. - Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się, że to ona kiedyś wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie.. A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu.. Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama.. Tylko ludzie czasem o mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają
|
|
|
|