głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika doonaa

  Nie utrudniaj  do cholery – warknęła. – Chciałam ci powiedzieć  że chyba się w tobie zakochałam i cholera jasna  wcale mi się to nie podoba  ale cholera  ja nic na to nie poradzę. Szlag by to  nadużywam cholery. On wybałuszył oczy i uniósł jedną brew  a ona westchnęła ciężko  nie do końca radząc sobie z napięciem  które aż iskrzyło w powietrzu.   Ty jesteś we mnie co? – wykrztusił wreszcie  wyłamując palce. Zaśmiała się nerwowo i wzruszyła ramionami.   Zakochana. Jak idiotka z komedii romantycznych. Teraz możesz mnie wyśmiać i kazać iść do diabła. – Dziewczyna wzruszyła ramionami  próbując zachować powierzchowny spokój  podczas gdy w środku aż kipiała.  On natomiast usiadł na ławce i ukrył twarz w dłoniach.   Świetnie. Super. Zajebiście. Ja wyznaję facetowi miłość  a ten się załamuje. Może jeszcze zacznie padać? – mruknęła pod nosem  siadając obok niego 1 2

alcoholicsmile dodano: 29 października 2012

- Nie utrudniaj, do cholery – warknęła. – Chciałam ci powiedzieć, że chyba się w tobie zakochałam i cholera jasna, wcale mi się to nie podoba, ale cholera, ja nic na to nie poradzę. Szlag by to, nadużywam cholery. On wybałuszył oczy i uniósł jedną brew, a ona westchnęła ciężko, nie do końca radząc sobie z napięciem, które aż iskrzyło w powietrzu. - Ty jesteś we mnie co? – wykrztusił wreszcie, wyłamując palce. Zaśmiała się nerwowo i wzruszyła ramionami. - Zakochana. Jak idiotka z komedii romantycznych. Teraz możesz mnie wyśmiać i kazać iść do diabła. – Dziewczyna wzruszyła ramionami, próbując zachować powierzchowny spokój, podczas gdy w środku aż kipiała. On natomiast usiadł na ławce i ukrył twarz w dłoniach. - Świetnie. Super. Zajebiście. Ja wyznaję facetowi miłość, a ten się załamuje. Może jeszcze zacznie padać? – mruknęła pod nosem, siadając obok niego 1/2

weź powietrze w płuca  odstaw zawiść  nienawiść zostaw na istotne sprawy. człowiek z drugim się zejdzie  musisz być ponad. wczoraj nie było nigdy  nigdy nie było wczoraj.

anusssia dodano: 29 października 2012

weź powietrze w płuca, odstaw zawiść, nienawiść zostaw na istotne sprawy. człowiek z drugim się zejdzie, musisz być ponad. wczoraj nie było nigdy, nigdy nie było wczoraj.

nie możesz zapomnieć  proszę Cię  przestań... masz rację  życie łamie nam wszystkim serca. tylko bliscy są w stanie nas zranić  zobaczysz  oni odejdą  będzie za późno  by przebaczyć.

anusssia dodano: 29 października 2012

nie możesz zapomnieć, proszę Cię, przestań... masz rację, życie łamie nam wszystkim serca. tylko bliscy są w stanie nas zranić, zobaczysz, oni odejdą, będzie za późno, by przebaczyć.

czasem prościej zapomnieć  by móc wziąć ten drugi oddech

anusssia dodano: 29 października 2012

czasem prościej zapomnieć, by móc wziąć ten drugi oddech

umierała. umierała chcąc pożegnać ten irracjonalny świat  który wywoływał w niej jedynie skrajne emocje  nazywane płaczem i strachem. na tyle przerażającym  że potrafił skruptulatnie przeszyć ją od środka  pozostawiając abstrakcyjne uczucie. silniejsze od fizycznego bólu. obrzydliwie niszczące jej wnętrze. wyżerające jej wnętrzności w sposób chory  straszny  sprawiający cierpienie równe bólowi całego świata. łączące każdą z łez wylanych na ziemi  każdy krzyk rozpaczy  rozdzierający usta  tłumiący błagania o pomoc  której nikt nie był w stanie  nawet sobie wyimaginować  o jej udzieleniu  chęci udzielenia   nie wspominając. pozostawiona sama sobie  pragnęła śmierci  której nie potrafiła zaznać. która była jedynym racjonalnym rozwiązaniem. ukracającym jej cierpienia. umrzeć jest łatwo  żyć znacznie trudniej.

abstracion dodano: 28 października 2012

umierała. umierała chcąc pożegnać ten irracjonalny świat, który wywoływał w niej jedynie skrajne emocje, nazywane płaczem i strachem. na tyle przerażającym, że potrafił skruptulatnie przeszyć ją od środka, pozostawiając abstrakcyjne uczucie. silniejsze od fizycznego bólu. obrzydliwie niszczące jej wnętrze. wyżerające jej wnętrzności w sposób chory, straszny, sprawiający cierpienie równe bólowi całego świata. łączące każdą z łez wylanych na ziemi, każdy krzyk rozpaczy, rozdzierający usta, tłumiący błagania o pomoc, której nikt nie był w stanie, nawet sobie wyimaginować, o jej udzieleniu, chęci udzielenia - nie wspominając. pozostawiona sama sobie, pragnęła śmierci, której nie potrafiła zaznać. która była jedynym racjonalnym rozwiązaniem. ukracającym jej cierpienia. umrzeć jest łatwo, żyć znacznie trudniej.

za każdym razem gdy zostaje zapytana o to czym jest dla mnie miłość to wskazuje palcem na Ciebie. nawet jeśli nie ma Cię w pobliżu.

abstracion dodano: 28 października 2012

za każdym razem gdy zostaje zapytana o to czym jest dla mnie miłość to wskazuje palcem na Ciebie. nawet jeśli nie ma Cię w pobliżu.

mój największy problem polega na tym  że chcę najbardziej wtedy  gdy nie warto.

abstracion dodano: 28 października 2012

mój największy problem polega na tym, że chcę najbardziej wtedy, gdy nie warto.

Kiedy pierwszy raz mnie pocałowałeś czułam obrzydzenie  ponieważ nigdy tego nie potrzebowałam. Spotykaliśmy się  bo tego chciałeś. Nie chciałam cię ranić. Kiedy cię unikałam było jeszcze gorzej. Mogłam być samolubna  ale i tak nie potrafiłam cię odepchnąć.

alcoholicsmile dodano: 28 października 2012

Kiedy pierwszy raz mnie pocałowałeś czułam obrzydzenie, ponieważ nigdy tego nie potrzebowałam. Spotykaliśmy się, bo tego chciałeś. Nie chciałam cię ranić. Kiedy cię unikałam było jeszcze gorzej. Mogłam być samolubna, ale i tak nie potrafiłam cię odepchnąć.

Zawsze nerwowa i nie poskromiona. Nigdy się ciebie nie słuchałam  bo uważałam  że sama wiem lepiej. Zawsze miałam swój rozum.

alcoholicsmile dodano: 28 października 2012

Zawsze nerwowa i nie poskromiona. Nigdy się ciebie nie słuchałam, bo uważałam, że sama wiem lepiej. Zawsze miałam swój rozum.

Wymagam zbyt wiele? Utworzyłam sobie własną utopię i teraz nie potrafię się odnaleźć w zwykłej szarości? Ludzie są zbyt słabi  by podołać moim wymaganiom i założeniom? Pewny jest jeden fakt   to we mnie tkwi problem. Autobus  muzyka  wzrok wpatrzony w pełny nadziei napis na szybie  wyjście awaryjne . A to z życia...? Bo potrzebuję.

definicjamiloscii dodano: 27 października 2012

Wymagam zbyt wiele? Utworzyłam sobie własną utopię i teraz nie potrafię się odnaleźć w zwykłej szarości? Ludzie są zbyt słabi, by podołać moim wymaganiom i założeniom? Pewny jest jeden fakt - to we mnie tkwi problem. Autobus, muzyka, wzrok wpatrzony w pełny nadziei napis na szybie "wyjście awaryjne". A to z życia...? Bo potrzebuję.

na szczęście tak trudno jest trafić  gdy raz znajdziesz to trzymaj je mocno  bo możesz je stracić. ♥

juka100 dodano: 27 października 2012

na szczęście tak trudno jest trafić, gdy raz znajdziesz to trzymaj je mocno, bo możesz je stracić. ♥

Przeraża mnie szybki tryb mojego życia  w którym nie mam czasu dla siebie  zawsze coś  zawsze ktoś  szkoła  nauka do późna  zajęcia  czas na przyjaźnij  miłość. Pewnej chwili masz wszystkiego dosc  pragniesz chwili dla siebie  momentu na oddech i spokój w głowie.

juka100 dodano: 27 października 2012

Przeraża mnie szybki tryb mojego życia, w którym nie mam czasu dla siebie, zawsze coś, zawsze ktoś, szkoła, nauka do późna, zajęcia, czas na przyjaźnij, miłość. Pewnej chwili masz wszystkiego dosc, pragniesz chwili dla siebie, momentu na oddech i spokój w głowie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć