 |
|
Jeśli masz być, to będziesz. Mimo wszystko wierzę w Ciebie, wierzę że kiedyś pobiegniesz. Poczekam tyle ile trzeba, dwa tygodnie, kilka lat, całe życie. Tylko się nie spóźnij.
|
|
 |
|
I przeświadczenie, że gdy objąłem Cię, byłaś częścią mnie?
|
|
 |
|
Wydobądź z siebie ten gniew, by móc w końcu stanąć ze sobą twarzą w twarz i powiedzieć sobie, że wszystko to co robisz jest słuszne, a wtedy zrozumiesz, że to nie gniew daje ci siłę, a pewność siebie.
|
|
 |
|
Ten gniew powinien stać się siłą i motywacją do działania. Ten gniew, który nie daję w nocy spać powinien umacniać i dawać powód do życia. Ten gniew powinien przeistoczyć się w czyste szaleństwo i dać wole walki. Ten gniew we mnie to słabość. I kruchość.
|
|
 |
|
"Zaniemogły ze strachu, zagoniły się w szaleństwie
/Myśli złożone, marzenia bezsenne.
/Lekko pozacierały się granice między dobrem a złem.
/W każdą stronę rozbiegły się znaki jak psy..." ..
|
|
 |
|
A moje życie jest między piekłem a niebem. Nie zapomnij o mnie, bo mam tylko Ciebie.
|
|
 |
|
Do chłopaków których kochałam, do facetów których nienawidziłam, do tych którzy byli tylko na chwilę i do tych którzy mieli być na zawsze. Do przyjaciół, kolegów i jednostek niezależnych. Zostańcie w moich myślach, w moim sercu, w mej pamięci. Bądźcie wsród miliona codziennych spraw, błahych wyborów i trudnych decyzji. Bądźcie, bo bez Was nie byłoby takiej mnie. | by n.
|
|
 |
|
Warto zajrzeć - https://www.behance.net/Tomasz_Skrzypkowski ..
|
|
 |
|
"Na dłuższy związek już człowieka dzisiaj nie stać. Każdy za czymś goni, do czegoś się wspina, to z kimś drugim jak z kulą u nogi. Mówić się już nie chce, a tu trzeba. Nie ma o czym, a tu trzeba. Zdarzają się, nie powiem, małżeństwa do śmierci. Ale to już zabytki." // Traktat o łuskaniu fasoli - Wiesław Myśliwski
|
|
 |
|
"Powiem panu jedno, człowiek wolny jest nieprzewidywalny. Nie tylko dla innych. Przede wszystkim dla siebie." // Traktat o łuskaniu fasoli - Wiesław Myśliwski
|
|
 |
|
Ona czasami maluje się jak najładniej potrafi, włącza ulubioną muzykę i śpiewa do lustra, ile powietrza ma w płucach. A potem wszystko zmywa, patrzy znów w lustro zmęczonym wzrokiem i wraca do rzeczywistości, której ma teraz aż nadto.
|
|
 |
|
Bardzo żałuję, że Ci co najwięcej mówią nie mogą opierać swoich zdań na prawdzie ;)
|
|
|
|