 |
|
Jestem wredna, arogancka, niemiła? Być może. Ale to dlatego, że ktoś mi kiedyś powiedział, że w życiu nie można być gorszym od innych. Trzeba się dostosować .
|
|
 |
|
na świecie żyje ponad 6 miliardów osób, a ty patrząc na zegarek o 11.11, czy 22.22 masz nadzieję, że myśli o tobie właśnie ON.
|
|
 |
|
'jaa nie moge' jako synonim 'ja pierdole' w rozmowie z rodzicami.
|
|
 |
|
Popatrz jestem tu! inna niż ten tłum . .Diamentowa dusza pośród tanich suk !
|
|
 |
|
Chłopaku! Szanuj dziewczynę, która się w tobie zakochała, bo z tylu facetów na świecie wybrała właśnie ciebie!
|
|
 |
|
Dziewczyna się do byle jakiego chłopaka nie uśmiecha. Zapamiętaj to sobie.
|
|
 |
|
-Spotkałam diabła.
-Taak? I co ci powiedział?
-Że w porównaniu ze mną jest aniołem.
|
|
 |
|
niby masz wyjebane, a serce Ci pęka każdego dnia na nowo.
|
|
 |
|
Ta dziewczyna, która cały dzień śmieje się ,uśmiecha to dziewczyna , która wręcz ocieka optymizmem, po nocach płacze. Krzyczy z bólu , wije się na łóżku jak dźgana nożem. Tak , rozkochał ją w sobie kolejny skurwysyn...
|
|
 |
|
- Dziewczyno zapomnij o Nim! - A znasz swoje imię? - Pewnie, co za pytanie.. - No to kurwa zapomnij.
|
|
 |
|
Siostra poprosiła mnie bym w miarę możliwości wypożyczyła dla niej książkę "My dzieci z dworca ZOO". Wracałam znudzona do domu, więc zaczęłam ją czytać. Książka okazała się historią dziewczynki które w wieku 13 lat zaczęła brać heroinę. Po kilku stronach zamknęłam ją i stwierdziłam, że taka książka w moje życie nic nie wniesie. Ja posiadam swoją własną książkę o zagubionej w rzeczywistości dziewczynie, która przeżyła mrożące krew w żyłach momenty. Następnie próbowała stworzyć swój świat na podłożu z narkotyków, alkoholu i papierosów. Patrząc z biegu czasu mniej więcej wiem, gdzie popełniłam błąd. Widzę jak bardzo było to dziecinne i widzę również, że takim zachowaniem po prostu wołałam o pomoc. Doskonale uświadamiam sobie jak bardzo się zmieniłam. Na lepsze. I sądzę, że dążę już tylko w górę i ciągnę za sobą Jego.
|
|
 |
|
Wiem ile jestem warta i znam swoje ambicje, które bardzo często są za duże niż powinny być. Zaczęłam od wiary w siebie, że jestem w stanie mieć dobrą średnią, znaleźć dorywczą pracę, zdać maturę, wyjść za mąż za Niego, założyć rodzinę i być szczęśliwą. Kiedy postawiłam sobie cele dla siebie postanowiłam również postawić sobie Jego cele. Wyprostować wszystkie sprawy, znaleźć mu stałą pracę i starać się być tą, której nie da się zastąpić i zapomnieć. Poniekąd to Jemu zawdzięczam, że wydoroślałam i zrozumiałam co chce osiągnąć. Chce być kimś kto potrafi powiedzieć osiągnęłam szczyt i jestem szczęśliwa. Zapominając jak bardzo było stromo będzie się liczyło tylko to, że w końcu mi się udało.
|
|
|
|