głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika domino1314

i jeśli robiąc coś rozglądasz się dookoła  aby upewnić się czy nikt nie patrzy   mimo tego  co sobie wmawiasz  postępujesz zwyczajnie źle.

definicjamiloscii dodano: 26 czerwca 2011

i jeśli robiąc coś rozglądasz się dookoła, aby upewnić się czy nikt nie patrzy - mimo tego, co sobie wmawiasz, postępujesz zwyczajnie źle.

generalnie sądzę  że na łożu śmierci nawet przez głowę mi nie przejdzie  że z roku na rok wychodziłam po końcu roku ze szkoły ze świadectwem na którym widniał czerwony pasek. nie pomyślę o dziewczynach z otoczenia  które mimo ciemnych włosów biją o głowę zachowania stereotypowej blondynki z kawałów. nie przejdzie mi przez myśl wspomnienie mojej nauczycielki od angielskiego  którą za każdym razem kiedy mijamy się na korytarzu   mam zwyczajnie ochotę udusić. nie zarysują mi się w głowie imiona kumpli z klasy z którymi teraz od czasu do czasu pożartuję  pośmieję się  wypiję piwo. ale przed oczami staną mi przyjaciele  którzy bez względu na wszystko byli. rodzice  dzięki  którym jestem takim  a nie innym człowiekiem. i On. drań  który ranił mnie najmocniej  a którego pokochałam na przekór wszystkim.

definicjamiloscii dodano: 26 czerwca 2011

generalnie sądzę, że na łożu śmierci nawet przez głowę mi nie przejdzie, że z roku na rok wychodziłam po końcu roku ze szkoły ze świadectwem na którym widniał czerwony pasek. nie pomyślę o dziewczynach z otoczenia, które mimo ciemnych włosów biją o głowę zachowania stereotypowej blondynki z kawałów. nie przejdzie mi przez myśl wspomnienie mojej nauczycielki od angielskiego, którą za każdym razem kiedy mijamy się na korytarzu - mam zwyczajnie ochotę udusić. nie zarysują mi się w głowie imiona kumpli z klasy z którymi teraz od czasu do czasu pożartuję, pośmieję się, wypiję piwo. ale przed oczami staną mi przyjaciele, którzy bez względu na wszystko byli. rodzice, dzięki, którym jestem takim, a nie innym człowiekiem. i On. drań, który ranił mnie najmocniej, a którego pokochałam na przekór wszystkim.

siedzę z kubkiem gorącego śmietankowego cappucino  w głośniach kolejne wersy 'głos który podpowiada  że nie ma sensu Cię kochać  głupotą jest kochać'  dzięki czemu  ze łzami w oczach  powoli zaczynam przyswajać  iż to koniec. mimo jutrzejszego poniedziałku  nie miniemy się na szkolnym korytarzu ocierając się dłońmi i posyłając sobie najczulsze z uśmiechów. nie miniemy się  ani jutro  ani we wrześniu. nigdy.

definicjamiloscii dodano: 26 czerwca 2011

siedzę z kubkiem gorącego śmietankowego cappucino, w głośniach kolejne wersy 'głos który podpowiada, że nie ma sensu Cię kochać, głupotą jest kochać', dzięki czemu, ze łzami w oczach, powoli zaczynam przyswajać, iż to koniec. mimo jutrzejszego poniedziałku, nie miniemy się na szkolnym korytarzu ocierając się dłońmi i posyłając sobie najczulsze z uśmiechów. nie miniemy się, ani jutro, ani we wrześniu. nigdy.

na samą myśl o Nim tak przyjemnie łaskotało od środka. na wspomnienie muśnięć Jego ust na moim ciele  po karku przechodziły ewidentne dreszcze. kiedy odtwarzałam sobie w głowie miniony dzień spędzony tylko i wyłącznie z Nim   usta układały się mimowolnie na kształt uśmiechu. z czasem uświadomiłam sobie  że chyba Go kocham  i już nie służy tylko zapełnianiu wolnych  wakacyjnych chwil. było za późno  zgadza się. Jego już nie było. Jego  wraz z tymi pełnymi ustami  zielonymi patrzałkami w których igrały wściekłe iskierki  dłońmi tak idealnie dopełniającymi się z moimi  sercem  które bezapelacyjnie było gotowe mi się oddać.

definicjamiloscii dodano: 26 czerwca 2011

na samą myśl o Nim tak przyjemnie łaskotało od środka. na wspomnienie muśnięć Jego ust na moim ciele, po karku przechodziły ewidentne dreszcze. kiedy odtwarzałam sobie w głowie miniony dzień spędzony tylko i wyłącznie z Nim - usta układały się mimowolnie na kształt uśmiechu. z czasem uświadomiłam sobie, że chyba Go kocham, i już nie służy tylko zapełnianiu wolnych, wakacyjnych chwil. było za późno, zgadza się. Jego już nie było. Jego, wraz z tymi pełnymi ustami, zielonymi patrzałkami w których igrały wściekłe iskierki, dłońmi tak idealnie dopełniającymi się z moimi, sercem, które bezapelacyjnie było gotowe mi się oddać.

Międzyzdroje jutro.. niepohamowanie kocham to miasto  ten wakacyjny czas kiedy można powrócić tam ze świadomością  że czas co do minuty wypełnią Ci przyjaciele z dzieciństwa  kocham tę więź między Nami   możemy nie kontaktować się ze sobą przez całe dziesięć miesięcy roku szkolnego  a spotykając się jest tak jakbyśmy przebywali ze sobą  codziennie  kocham noce spędzone na plaży i gadanie o totalnych głupotach. szkoda  że wakacje tak szybko mijają  zostawiają za to wspomnienia  na myśl o których usta same wyginają się w coś na kształt uśmiechu ..   smajl

smajl_ dodano: 24 czerwca 2011

Międzyzdroje jutro.. niepohamowanie kocham to miasto, ten wakacyjny czas kiedy można powrócić tam ze świadomością, że czas co do minuty wypełnią Ci przyjaciele z dzieciństwa, kocham tę więź między Nami - możemy nie kontaktować się ze sobą przez całe dziesięć miesięcy roku szkolnego, a spotykając się jest tak jakbyśmy przebywali ze sobą codziennie, kocham noce spędzone na plaży i gadanie o totalnych głupotach. szkoda, że wakacje tak szybko mijają, zostawiają za to wspomnienia, na myśl o których usta same wyginają się w coś na kształt uśmiechu .. - smajl_

powoli zaczyna do mnie docierać  że to już  nadeszły te długo wyczekiwane wakacje do których czas tak niemiłosiernie się ciągnął. chyba zaczynam pojmować  iż straciliśmy tą znajomość doszczętnie  że zerwała się ostatnia nić jaka między nami była   niepewne spojrzenia na szkolnym korytarzu  kilka wymienionych od czasu do czasu zdań. miną wakacje  proste  nie będą niestety trwać w nieskończoność. ja wrócę do szkoły  żeby pomęczyć się tam jeszcze kilka lat  a Ciebie już nie będzie. może to głupie i zapewne tego nie zrozumiesz  ale dziękuję. za to  iż w odpowiednim momencie odwróciłeś się tłumacząc mi  że tak będzie lepiej. wtedy miałam Cię za sukinsyna  który najpierw mnie zbajerował  potem zniknął. na chwilę obecną wiem  że kierowałeś się tylko jedną kwestią. moim dobrem.

definicjamiloscii dodano: 24 czerwca 2011

powoli zaczyna do mnie docierać, że to już, nadeszły te długo wyczekiwane wakacje do których czas tak niemiłosiernie się ciągnął. chyba zaczynam pojmować, iż straciliśmy tą znajomość doszczętnie, że zerwała się ostatnia nić jaka między nami była - niepewne spojrzenia na szkolnym korytarzu, kilka wymienionych od czasu do czasu zdań. miną wakacje, proste, nie będą niestety trwać w nieskończoność. ja wrócę do szkoły, żeby pomęczyć się tam jeszcze kilka lat, a Ciebie już nie będzie. może to głupie i zapewne tego nie zrozumiesz, ale dziękuję. za to, iż w odpowiednim momencie odwróciłeś się tłumacząc mi, że tak będzie lepiej. wtedy miałam Cię za sukinsyna, który najpierw mnie zbajerował, potem zniknął. na chwilę obecną wiem, że kierowałeś się tylko jedną kwestią. moim dobrem.

Wróci Ty  wróci Ja  nie będzie już Nas.   martusiowata

martusiowata dodano: 24 czerwca 2011

Wróci Ty, wróci Ja, nie będzie już Nas. / martusiowata

ja chodzę w mokrych zawsze.  D teksty martusiowata dodał komentarz: ja chodzę w mokrych zawsze. ;D do wpisu 24 czerwca 2011
Życie to nie film  nie ma w nim bohaterów.

mis_koala dodano: 24 czerwca 2011

Życie to nie film, nie ma w nim bohaterów.

usłyszeć od właśnego dziecko  że wolałoby ono gdyby rodzic nie żył i zdanie sobie sprawy  że to tylko i wyłącznie efekt wychowania  braku czasu i innych równie ważnych czynników. bezcenne   smajl

smajl_ dodano: 24 czerwca 2011

usłyszeć od właśnego dziecko, że wolałoby ono gdyby rodzic nie żył i zdanie sobie sprawy, że to tylko i wyłącznie efekt wychowania, braku czasu i innych równie ważnych czynników. bezcenne - smajl_

poznając Cię bliżej w tamte wakacje myślałam  że nie należysz do osób  które się poddają . szkoda. teksty smajl_ dodał komentarz: poznając Cię bliżej w tamte wakacje myślałam, że nie należysz do osób, które się poddają . szkoda. do wpisu 24 czerwca 2011
ognisko  piwa ukrywane przed nauczycielką w bluzach  latające kiełbaski  migdalenie się w wysokiej trawie  bezcenne zawstydzenie kumpli przy grze w butelkę  powrót średnio trzy kilometry w dwie minuty. godzina dziewiąta następnego dnia  szybkie ogarnięcie  kierunek stajnia. przez ponad dziesięć godzin   malowanie drągów  stojaków  oprowadzanie dzieciaków na kucykach  oswajanie koni z nowymi przeszkodami  trening  przygotowanie reszty konkurencji do zawodów. powrót do domu  spanie  pobudka o 8  ponownie nakurwiamy na stajnie. wakacje '11  przejdziecie do historii.

definicjamiloscii dodano: 24 czerwca 2011

ognisko, piwa ukrywane przed nauczycielką w bluzach, latające kiełbaski, migdalenie się w wysokiej trawie, bezcenne zawstydzenie kumpli przy grze w butelkę, powrót średnio trzy kilometry w dwie minuty. godzina dziewiąta następnego dnia, szybkie ogarnięcie, kierunek stajnia. przez ponad dziesięć godzin - malowanie drągów, stojaków, oprowadzanie dzieciaków na kucykach, oswajanie koni z nowymi przeszkodami, trening, przygotowanie reszty konkurencji do zawodów. powrót do domu, spanie, pobudka o 8, ponownie nakurwiamy na stajnie. wakacje '11, przejdziecie do historii.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć