 |
|
Ile ja bym dał, żeby Cię odzyskać. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Kochaj mnie, a będę twoją, nie chcę nic prócz twoich warg, niech pocałunki twe tej nocy mnie ukoją, zanim ciało znów oddam na targ.
|
|
 |
|
pozwól chwilom trwać, bo tak jak dziś nie będzie nigdy już.
|
|
 |
|
W końcu znowu jest za co żyć, ale nie ma za co umierać, czas na miłość, miłość na czas, zero czułych słów, zero do zera
|
|
 |
|
Bliżej o spojrzeń wymianę o parę słów wyczytanych z ust.
|
|
 |
|
Mój kumpel jest dżinem. Otwieram butelkę i od razu się pojawia.
|
|
 |
|
Mój kumpel jest dżinem. Otwieram butelkę i od razu się pojawia.
|
|
 |
|
(...) Nie pasuję do plotkowania. Nienawidzę konfliktów i porównań. Wierzę, że w świat przeciwieństw i dlatego unikam ludzi o sztywnych i nieelastycznych osobowościach. W przyjaźni nie lubię braku lojalności i zdrady. Nie rozumiem także tych, którzy nie wiedzą jak chwalić lub choćby dać słowo zachęty. Mam trudności z zaakceptowaniem tych, którzy nie lubią zwierząt. A na domiar wszystkiego nie mam cierpliwości do wszystkich, którzy nie zasługują na moją cierpliwość. - Meryl Streep
|
|
 |
|
Życie jest zbyt krótkie, żeby marnować je na diety, skąpych facetów i zły humor
|
|
 |
|
ja częściej niż wy jeszcze żyć nie chce, a musze
|
|
 |
|
Oboje dobrze wiemy, że coś się nam sypie. Konstrukcja,
którą misternie budowaliśmy, wali się przy
fundamentach. Widzisz te poranione ręce? Jak długo
będziemy to wszystko podtrzymywać kosztem własnego
cierpienia? Coraz częściej widzimy, że pocałunki,
trzymanie za rękę i mówienie, że się ułoży nie
wystarczy, bo przecież nic się nie układa, prawda? Boję
się, że któregoś dnia to runie na naszych oczach, a
naszym jedynym gestem będzie wzruszenie ramion. Ot
tak, zwyczajnie, tyle z nas zostanie, pobojowisko, plac
walki, na którym poległy nam serca./esperer
|
|
|
|