 |
|
Chciałabym tylko być z kimś, komu na mój
widok żołądek wywracałby się do góry
nogami, a kolana zaczynałyby odmawiać
posłuszeństwa. Kogoś, kto uśmiechałby się
pod nosem do swoich myśli o mnie i komu
przed każdym spotkaniem drżałyby dłonie.
Chciałabym tylko, zawrócić komuś w głowie,
zupełnie nieświadomie zrobić coś takiego,
że nie mógłby przestać o mnie myśleć, być
dla kogoś tą najważniejszą, jedną,
niezastąpioną i idealną, tą, którą kocha się
bezwarunkowo i robi się rzeźnie każdemu,
kto próbuje jej zaszkodzić. Chciałabym
zobaczyć miłość, zobaczyć, a nie tylko
słuchać o niej.
|
|
 |
|
Chciałabym tylko być z kimś, komu na mój
widok żołądek wywracałby się do góry
nogami, a kolana zaczynałyby odmawiać
posłuszeństwa. Kogoś, kto uśmiechałby się
pod nosem do swoich myśli o mnie i komu
przed każdym spotkaniem drżałyby dłonie.
Chciałabym tylko, zawrócić komuś w głowie,
zupełnie nieświadomie zrobić coś takiego,
że nie mógłby przestać o mnie myśleć, być
dla kogoś tą najważniejszą, jedną,
niezastąpioną i idealną, tą, którą kocha się
bezwarunkowo i robi się rzeźnie każdemu,
kto próbuje jej zaszkodzić. Chciałabym
zobaczyć miłość, zobaczyć, a nie tylko
słuchać o niej.
|
|
 |
|
"Po raz ostatni trzymam Cię za rękę.
Dziś to dziś, ale jutro beze mnie.
Co jest? Proszę nie płacz,
uśmiechnij się zanim powiemy sobie żegnaj…"
|
|
 |
|
Chce Ciebie słuchać, ale jest tak głośno.
Pasujesz do łóżka zostań, ja zamknę okno,
później zamkniemy oczy i przywitamy sen,
zejdę niżej ustami i przywitamy grzech,
później rozmowa wiesz to takie ważne dla
mnie,
opowiem Ci mój dzień i to o czym marzę.
A twarze będą bliżej niż atomy w
cząsteczkach.
Widzę tą chwilę, nie będziemy mogli
przestać,
chce zamieszkać w Tobie i znaleźć przystań,
chociaż na moment, w końcu życie to
chwila...
|
|
 |
|
Ty nie wiesz, jak trudno pustym miastem iść,
Z dalekich komet czapkę szyć,
Jesiennym wiatrem gnanym być,
Przepraszam za naszych pól bitewnych kurz,
Za słowa tnące tak jak nóż,
Za kilka tych jesiennych burz...
|
|
 |
|
Podarowałbym jej wszystkie gwiazdy z nieba i księżyc gdyby tylko tego chciała. Oddałbym jej każdy promień słońca i krople deszczu. Dostałaby wszystkiego czego tylko mogłaby zapragnąć. Moja miłość do niej nie zna ograniczeń, mam nadzieję, że ona to rozumie. [szkodliwy]
|
|
 |
|
Nawet moje odbicie w lustrze myśli, że jestem nikim./melancholik
|
|
 |
|
Drugą dobę nie śpię i piję gdzieś na mieście. / Pezet
|
|
 |
|
Kurwa mać, powinienem przestać chlać, lecz nie mogę, bo sam ze sobą walczę jak lew i kurwa mać, ona nie chce mnie znać, wcale nie dziwię się, lecz nie mogę przez to spać. / Kajman
|
|
 |
|
Mam depresję i nie śpię. / Kajman
|
|
 |
|
Wykorzystaj jak najlepiej tę szansę, bo więcej możesz ich nie dostać.. / twoj.na.zawsze
|
|
|
|