 |
|
Stanęłam przed Jej grobem wpatrując się w kilkadziesiąt kolorowych zniczy, mimowolnie łza spłynęła po moim policzku, a zaraz po niej kilkanaście kolejnych. W głowie utworzyło się kino wspomnień a przed oczyma miałam Jej uśmiech, zawsze pocieszający. Ta śmierć była niesprawiedliwa. Nie zasłużyła na to by teraz być w tym miejscu z tysiącami innych zmarłych dusz, głęboko obok tysiąca pogrzebanych ciał. Spojrzałam w górę i wydusiłam z siebie cichutkie 'tęsknię', nic więcej, to wszystko na co było mnie stać, odeszłam by dłużej nie patrzeć, nie cierpieć, przestać męczyć serce. [*]
|
|
 |
|
Czasem mogę polegać tylko na sobie, czasami pokutować dzień za dniem ciepłymi łzami. Zaciśnięte pięści, radość, szczególnie bliscy, są w moim sercu bezgranicznie chyba wszyscy, bo potęga słowa tkwi w tym co robię, urodzeni, by istnieć w moim sercu w cudzysłowie.
|
|
 |
|
Kto nie poczuł łez bólu, nie poczuje łez szczęścia.
|
|
 |
|
'Zanim znów bez oporu pójdziesz tam gdzie oni, zrozum, idąc śladami innych nie zostawisz swoich.'
|
|
 |
|
'Kiedy ciebie nie ma, wszystko się zmienia, głębokie przemyślenia i wracają wspomnienia...'
|
|
 |
|
'Chcesz, to zajrzyj głęboko na dno mego serca, zobaczysz tamtych ludzi i te miejsca.'
|
|
 |
|
'Na co dzień za dużo myślę, chcąc to wytłumaczyć. Myśl co chcesz, dobrze wiesz, co dla mnie znaczysz.'
|
|
 |
|
'Nie wywierajmy dzisiaj presji na ciszę,
by ktoś prędzej powiedział nam, to co chcemy usłyszeć,
bo często tak robię, z odwrotnym skutkiem, ty na to popatrz, to takie ludzkie.'
|
|
 |
|
'Każdy chce czuć, że nie potrzebuje zmiany, a gdy w końcu jest szczęśliwy, boi się straty.'
|
|
 |
|
'Nigdy nie dziel znajomości na tych biednych i bogatych, bo nikt nie ma wpływu na to z jakiej pochodzi chaty.'
|
|
 |
|
'Chociaż nie mam wehikułu czasu Herberta Wellsa, to wracam pamięcią i sercem w tamte miejsca.'
|
|
 |
|
'Tak gonił piękno, że aż zgubił drogę, chcesz to ci opowiem o tym jak upada człowiek.'
|
|
|
|