 |
|
kolego z kredkami gdzie jesteś??..
pokażę Ci swój ognisty temperament ;) mmm
źle sypiam a w snach chyba mnie mordują
Ale serce nie było komputerem, nie miało klawiatury, nie dało się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka i zrobić defragmentacji dysku woo.hoo.x3
|
|
 |
|
Naplucie nauczycielce prosto w twarz, powiedzenie matce, że ojciec od zawsze jest bezpłodny, dodanie cukru zamiast soli do zupy, założenie nk, spróbowanie jak smakuje alkohol ? Nie, moim najgłupszym pomysłem było popatrzenie na Ciebie jak na chłopaka i bezgraniczne zakochanie się w Tobie. Tak, lubię popełniać błędy, ale tym - przebiłam wszystko / kolorowy.szatan
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, kiedy ukochana osoba mija Cię bez słowa? Wiesz jak to jest, kiedy chcesz spojrzeć pewnej osobie w oczy, a nie możesz, bo po paru sekundach, musisz odwrócić się, kryjąc łzy? Wiesz jak to jest, kiedy w rozmowie łamie Ci się głos? Wiesz, jak to jest, kiedy tracisz oddech, bo patrzysz na niego, a z jego zachowania wnioskujesz, że jemu już nie zależy? Wiesz jak to jest, kiedy wracają...c do domu, masz płacz na końcu nosa? Wiesz jak to jest, kiedy kładziesz się spać z nadzieją, że może wreszcie szloch nie będzie Ci przeszkadzał w zasypianiu? Wiesz jak to jest, kiedy wstajesz rano i masz świadomość tego, że kolejny dzień będzie powtórką poprzedniego? Wiesz jak to jest, kiedy umierasz wiedząc, że żyjesz? Nie wiesz? To proszę nie mów mi o tym, że czas leczy rany...” woo.hoo.x3
|
|
 |
|
bo najważniejsze to odnaleźć swoje miejsce, ale pośród tych, którzy dają nam szczęście ..
i wiesz co ? nie mów że nie masz nic do stracenia, bo do póki masz życie,to
je kurwa doceniaj! — z użytkownikiem Effcia Chruściel.
|
|
 |
|
"Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu. "— Vincent van Gogh. A Wy robicie coś wbrew sobie?
|
|
 |
|
I zawsze jak cię widze szwy pękają w moim sercu
|
|
 |
|
Byli razem już drugi rok. Kochali się jak szaleni. Spędzali razem każdą wolną chwilę. Pewnego razu on nie przyszedł na umówione spotkanie. Martwiła się, nigdy tak nie robił, ba, nigdy nawet się nie spóźniał. Zadzwoniła do niego. Nie odbierał. Za którymś kilkunastym razem odebrała jakaś dziewczyna. - Niee, Filip nie może rozmawiać, jest zajęty. - powiedziała a ona czuła jak ulatują z niej chęci do życia. Ruszyła szybkim krokiem przed siebie, byle by tylko jak najszybciej opuścić ich miejscówkę. Szła, nie wiedząc dokąd. Nagle zadzwonił jej telefon. - Kochanie, przyjdź do mnie. Musimy pogadać. Ważne. - nogi ugięły się pod nią ponieważ wypowiadał te słowa w ogromnych nerwach. Poszła. Podchodząc pod jego dom zauważyła wiszący na płocie baner: 'WYJDŹ ZA MNIE ANIU ;*'. Uśmiechnęła się mimowolnie. Zza dżwi wychyliła się głowa chłopaka. - Więc jak?. -Ty tępy idioto. Wystraszyłeś mnie. Tak, wyjdę za Ciebie. - powiedziała, po czym chłopak przytulił ją i namiętnie pocałował. / ogarnijdupexdd
|
|
 |
|
Bardzo nie lubił jak paliłam czy tam piłam. Wściekał się wtedy i nie odzywał przez kilka dni. Tym razem też tak było. Tylko tym razem przegięłam. Wypiłam za dużo jak na moje możliwości. Zaliczyłam totalnego zgona. Obudziłam się w środku nocy wymiotując krwią. On cały w nerwach szukał jakieś pomocy. Krzyczał, że nigdy go nie słucham. Straciłam przytomność. Obudziałam się w karetce czując jego dłoń na swojej. -Mówiłem, prosiłem, błagałem. -mówił drżącym głosem. -Wiem, przepraszam. - powiedziałam z trudem. - Nie mówi nic. - usłyszałam głos sanitariusza. Popatrzyłam na niego przepraszającym wzrokiem. Z jego oczu pociekły szerokimi strugami łzy. Kurwa. On płacze? On? Nie wierzyłam sama w to, że doprowadziłam takiego twardziela do łez. 'Ty tępa idiotko', pomyślałam, czując jak jego łzy kapią mi na policzek. / ogarnijdupexdd
|
|
 |
|
Jak dorosnę , zostanę swetrem , albo znajdę inny sposób , aby Cię przytulić .
-Bezsilność
|
|
 |
|
Najlepszym przyjacielem jest ten,
kto nie pytając o powód twego smutku,
potrafi sprawić, że znów wraca radość.
;p
Prawdziwej przyjazni
Zadna sila nie zniszczy,
zaden czas nie oslabi,
Lecz w kazdym czasie trwa
jednakowo silna,
Poniewaz prawdziwie kocha
przyjaciela,
I chocby nie wiedziec jak
ciezkiej doznala od niego
Krzywdy, jednak nie
przestanie nadal go kochac.
Przyjaciel: nadal wierzy w
Ciebie choć już nikt inny
nie wierzy, łącznie z Tobą
samym; słucha, chociaż słuchał
to już wiele razy; jest przy
Tobie, gdy Ci się nie układa
i nigdy nie mówi:
"A nie mówiłem?"; pomaga Ci
pozbierać i skleić to co stłukłeś.
|
|
 |
|
Codziennie należy przeczytać
dobry wiersz, obejrzeć
piękny obraz, posłuchać
lekkiej piosenki lub
porozmawiać serdecznie z przyjacielem.
Kiedy żegnasz przyjaciela,
nie smuć się, ponieważ jego
nieobecność pozwoli ci
dostrzec to, co najbardziej
w nim kochasz.
Przyjaciele spotykają się,
aby się lepiej poznać i pokochać.
Przyjaciele są szczęśliwi,
gdy się spotykają,
mówią sobie wszystko, kim
są i czym żyją.
|
|
 |
|
nie mogę zapomnieć tej Twojej miny jak dowiedziałeś się , że ... ale puzniej sie usmiechłes
marzenia. bo gdy człowiek zamyka się w sobie, gdy nikt nie pyta o jego sprawy, a on oducza się nimi dzielić - czuje się obrzydliwie samotny. niezrozumiany. i właśnie wtedy, mimo iż otacza go pełno ludzi, nie dostrzega nikogo, kto mógłby dać mu więcej, niż dotychczas dostał. o ironio. zaczyna wątpić, gubić się w ogromnym świecie. nie wiedząc gdzie szukać pomocy, zatracać się i spadać w dół. ♥
koniec to tylko teksty z nudnych dni a teraz ? a teraz jest git bo jestes ty
|
|
|
|