 |
nie ważne że już odszedłeś , że nie ma Cie przy mnie , że w każdym dniu jest czas na pustkę , której nic nie umie wypełnić . mimo wszystko dziękuję za to ,że kiedyś jednak byłeś .
|
|
 |
Posłuchaj, jak o nim mówię. Spójrz w moje oczy, kiedy na niego patrzę. Spróbuj przemówić mi do rozsądku, kiedy widzę go oczami wyobraźni. Wtedy zrozumiesz, jak bardzo go kocham.
|
|
 |
Jest osobą, która odpisuje na moje sms'y o każdej porze. odbiera moje telefony w środku nocy, i najzwyczajniej w świecie, słucha dopóki nie wyrzucę z siebie wszystkiego. jest gotowa zerwać się z łóżka o szóstej nad ranem, i przybiec do mnie po ulicy skutej lodem, bo potrzebuję wypłakać się komuś w ramię. wie kiedy potrzebuję Jej rady, a kiedy samej obecności i milczenia. jest przy mnie bezustannie od kilku lat. nie odejdzie przy najbliższej okazji, z mocniejszym podmuchem wiatru.
|
|
 |
A jak będziesz chciał znów mnie zranić, to zrób to tak porządnie, żebym potem pamiętała, aby o tobie zapomnieć
|
|
 |
nie powinnam pić kawy, a jednak pije. nie powinnam palić, a jednak palę. nie powinnam pić wódki, a jednak piję. a ciebie nie powinnam kochać, a jednak kocham. przejebane nie ?
|
|
 |
I w jednej chwili wróciło wszystko, to jego spojrzenie, ta jebana miłość
|
|
 |
tak , mam satysfakcje . mam satysfakcje , bo przynajmniej ja sie staralam i zrobilam wszystko co moglam , zeby bylo okej .
|
|
 |
ciekawe co robi teraz, właściciel mojego serca.
|
|
 |
czy ty kurwa naprawdę nie widzisz ile życia mi zabrałeś? wiesz ile uśmiechów mogłam pokazywać innym, ale dzięki Tobie nie miałam na to siły ani ochoty? zabierz siebie z mojej głowy i zjeżdżaj wreszcie. zrobiłbyś w końcu coś pożytecznego.
|
|
 |
przez chwilę myślałam, że będziesz moim szczęściem.
|
|
 |
i to jest z góry wiadome, że jak ma się coś spierdolić, to spierdoli się u mnie.
|
|
|
|