 |
|
wstaję rano, a tu śnieg :o
|
|
 |
|
więcej kultury, chuju.
|
|
 |
|
Olewałaś, a teraz on olewa ciebie. Super nie?
|
|
 |
|
Pieprz ich. Kompletnie. Nie potrzebujesz ich. Jesteś najfajniejszą laską na tej półkuli. Pieprz ich. Pieprz ich. Pieprz ich. Poważnie. Nie możesz pozwolić, żeby takie dupki rządziły twoim życiem.
|
|
 |
|
Był to uśmiech, który można próbować naśladować, stojąc przed lustrem w łazience. Magnetyczny, rozkoszny, zdający się mówić: „Nie możecie oderwać ode mnie oczu, co?”
|
|
 |
|
Był przystojny, jak z reklamówki wody po goleniu
|
|
 |
|
Jedna rzecz jest pewna: Wszystko jest możliwe
|
|
 |
|
Wiem, że całe życie robiłaś wszystko, żeby nie stać się taką jak Twoja matka, ale... ciężkie czasy
|
|
 |
|
Gdy puszczamy wolno coś, na czym bardzo nam zależy, liczymy, że nasze poświęcenie zostanie nam wynagrodzone. Nie tylko przeznaczenie zsyła nam prezenty, czasami to ktoś z naszych bliskich. Jeśli kogoś kochasz pozwól mu odejść.
|
|
 |
|
Czasami w życiu stajemy na rozdrożu i jesteśmy zmuszeni wybrać drogę, która podążamy. I nie wiadomo, czy nasza podróż zaprowadzi nas do przyjemności czy bólu. Gdy już podejmujemy decyzje nie ma odwrotu.
|
|
 |
|
Budda powiedział, że lepiej pokonać siebie niż wygrać tysiąc bitew. Ale niektórzy żołnierze nie potrafią się poddać i schodzą do podziemia planować kolejną wojnę. Ale prawdziwy wojownik wie, że wojna się nie kończy. Po prostu się zmienia. Nie może być pokoju, dopóki broń jest naładowana. A pod ręką pełno amunicji. Ta broń może być śmiertelna.
|
|
 |
|
Podsycamy w sobie ból, bo to jedyne, co nam zostało.
|
|
|
|