głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dissatisfied

Mówi  że to był tylko flirt  kilka cudownych min do złej gry. Mówi  że to był tylko flirt  a ja naiwna kocham się w nim. ♥

ciamciaramciaa dodano: 17 marca 2013

Mówi, że to był tylko flirt, kilka cudownych min do złej gry. Mówi, że to był tylko flirt, a ja naiwna kocham się w nim. ♥

Przeprosić można kogoś  kogo się potrąciło na ulicy  a nie kogoś  kogo się miało w dupie przez ostatnie dni.

jachcenajamaice dodano: 17 marca 2013

Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez ostatnie dni.

Są ludzie  dla których warto wstać rano z łóżka i choć przez chwilę poudawać  że jest się bajecznie szczęśliwym.

jachcenajamaice dodano: 17 marca 2013

Są ludzie, dla których warto wstać rano z łóżka i choć przez chwilę poudawać, że jest się bajecznie szczęśliwym.

To nie odpowiedni czas i moment byś znów pojawił się w moim życiu.

jachcenajamaice dodano: 17 marca 2013

To nie odpowiedni czas i moment byś znów pojawił się w moim życiu.

Istnieje na świecie tylko jeden człowiek  którego naprawdę pokochasz  reszta to tylko zauroczenia i życiowe błędy.

jachcenajamaice dodano: 17 marca 2013

Istnieje na świecie tylko jeden człowiek, którego naprawdę pokochasz, reszta to tylko zauroczenia i życiowe błędy.

  Widziałem Cię w otoczeniu kolegów z klasy. Chociaż nic Cię z nimi nie łączyło  to płonąłem z zazdrości.

jachcenajamaice dodano: 17 marca 2013

" Widziałem Cię w otoczeniu kolegów z klasy. Chociaż nic Cię z nimi nie łączyło, to płonąłem z zazdrości. "

i cały czas czuję zapach Twoich perfum na swoich ubraniach.

dissatisfied dodano: 17 marca 2013

i cały czas czuję zapach Twoich perfum na swoich ubraniach.

i kiedy mnie przytulasz czuję  że mogę sięgnąć chmur  czuję się wtedy taka wielka.

dissatisfied dodano: 17 marca 2013

i kiedy mnie przytulasz czuję, że mogę sięgnąć chmur, czuję się wtedy taka wielka.

Widuję Cię coraz częściej  a mimo to jesteś tak daleko. Stoisz obok mnie a słowa  które wychodzą z Twoich ust są kierowane wprost do mnie. Czasem nawet mnie dotkniesz. Ale to jest bardziej nierealne  niż najmniej prawdziwy sen  a jeszcze bardziej smutne. Czemu? Bo chociaż widzę Cię obok siebie  to gdy odwrócę wzrok  mam wrażenie  że wcale Cię tu nie ma. Bo już się nie znamy mimo  że tak często posyłasz mi spojrzenia  które powinny świadczyć inaczej. Ale nie: one już nic nie znaczą. Wnioski? Kocham kogoś  kto już nie istnieje. Kogoś  kogo już nigdy nie zobaczę. Gdzieś  bardzo głęboko w sobie Cię zabiłam i teraz jesteś tylko zjawą  z tamtych nieżyjących już  dni szczęścia.

fruugo dodano: 17 marca 2013

Widuję Cię coraz częściej, a mimo to jesteś tak daleko. Stoisz obok mnie a słowa, które wychodzą z Twoich ust są kierowane wprost do mnie. Czasem nawet mnie dotkniesz. Ale to jest bardziej nierealne, niż najmniej prawdziwy sen, a jeszcze bardziej smutne. Czemu? Bo chociaż widzę Cię obok siebie, to gdy odwrócę wzrok, mam wrażenie, że wcale Cię tu nie ma. Bo już się nie znamy mimo, że tak często posyłasz mi spojrzenia, które powinny świadczyć inaczej. Ale nie: one już nic nie znaczą. Wnioski? Kocham kogoś, kto już nie istnieje. Kogoś, kogo już nigdy nie zobaczę. Gdzieś, bardzo głęboko w sobie Cię zabiłam i teraz jesteś tylko zjawą, z tamtych nieżyjących już, dni szczęścia.

Promienie słoneczne ściągają mnie z łóżka i prowadzą do kuchni  gdzie robię sobie pyszne śniadanko. Robię przepyszną herbatkę  która pachnie na cały dom  siadam w kuchni przy oknie spożywając śniadanie  patrzę na ludzi którzy non stop gdzieś gonią  matka biegnie do samochodu za nią maż  który niesie jej aktówkę bo zapomniała  zapewne biegnie do pracy. Ludzie przez ten pościg nie mają na nic czasu  nie mają czasu nawet spędzać go z ukochaną osobą. Tak wiele na tym tracą. Rodziny przez pracę się rozpadają  a ludzie tego nie widzą i gonią tylko do tego żeby mieć większe dochody  nie zwracają uwagi na piękno codzienne  nie zauważają  że świeci słońce  że jest to idealny czas na spacer z rodziną. Dla nich to tylko kolejny dzień  w którym mogą pójść do pracy. Szkoda  że ludzie świadomie niszczą sobie życie. Nie chcę  żyć tak jak oni  rodzina powinna być na pierwszym miejscu.

dissatisfied dodano: 17 marca 2013

Promienie słoneczne ściągają mnie z łóżka i prowadzą do kuchni, gdzie robię sobie pyszne śniadanko. Robię przepyszną herbatkę, która pachnie na cały dom, siadam w kuchni przy oknie spożywając śniadanie, patrzę na ludzi którzy non stop gdzieś gonią, matka biegnie do samochodu za nią maż, który niesie jej aktówkę bo zapomniała, zapewne biegnie do pracy. Ludzie przez ten pościg nie mają na nic czasu, nie mają czasu nawet spędzać go z ukochaną osobą. Tak wiele na tym tracą. Rodziny przez pracę się rozpadają, a ludzie tego nie widzą i gonią tylko do tego żeby mieć większe dochody, nie zwracają uwagi na piękno codzienne, nie zauważają, że świeci słońce, że jest to idealny czas na spacer z rodziną. Dla nich to tylko kolejny dzień, w którym mogą pójść do pracy. Szkoda, że ludzie świadomie niszczą sobie życie. Nie chcę, żyć tak jak oni, rodzina powinna być na pierwszym miejscu.

Skarbem byliśmy my sami.   Endoftime.

endoftime dodano: 17 marca 2013

Skarbem byliśmy my sami. / Endoftime.

Taras  siedzę w fotelu naciągając na dłonie rękawy bluzy. Słońce delikatnie muska policzki  a w słuchawkach kolejny kawałek  którego słowo w słowo znam na pamięć. Nagle ktoś zdejmuje mi słuchawki i zakrywając dłońmi oczy szepcze  że jeśli zgadnę kim jest  dostanę nagrodę. Od pierwszej chwili doskonale wiem  że to on dlatego bez oporu odpowiadam. Zabiera ręce i delikatnie całuje mnie w policzek  cwaniacko się przy tym uśmiechając. Nadal jest tym  który małym gestem potrafi sprawić  że zwyczajnie się uśmiecham  tym  który nadal zachowuje się jak tamten dzieciak z blokowisk  którego kiedyś tak bardzo chciałam poznać  a którego dziś znam jak samą siebie. Tym za którego bez zastanowienia oddałabym własne życie.   Endoftime.

endoftime dodano: 17 marca 2013

Taras, siedzę w fotelu naciągając na dłonie rękawy bluzy. Słońce delikatnie muska policzki, a w słuchawkach kolejny kawałek, którego słowo w słowo znam na pamięć. Nagle ktoś zdejmuje mi słuchawki i zakrywając dłońmi oczy szepcze, że jeśli zgadnę kim jest, dostanę nagrodę. Od pierwszej chwili doskonale wiem, że to on dlatego bez oporu odpowiadam. Zabiera ręce i delikatnie całuje mnie w policzek, cwaniacko się przy tym uśmiechając. Nadal jest tym, który małym gestem potrafi sprawić, że zwyczajnie się uśmiecham, tym, który nadal zachowuje się jak tamten dzieciak z blokowisk, którego kiedyś tak bardzo chciałam poznać, a którego dziś znam jak samą siebie. Tym za którego bez zastanowienia oddałabym własne życie. / Endoftime.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć