 |
|
nie jest tak łatwo wyjść z czyjegoś życia, spakować wszystkie wspomnienia i zapomnieć.
|
|
 |
|
-czemu masz złamaną rękę? dotknąłeś z Hiszpanii meduzy? - nie, mamo. -jeżowca? -nie, weź mamo. -no to, czego? -cycka Anki z Żyrardowa.
|
|
 |
|
nawet cholerne kilometry nie zabiją we mnie tych cudownych wspomnień, związanych z twoją osobą.
|
|
 |
|
zapomnij o mnie, to wszystko zgasło.
|
|
 |
|
przepraszam za każde spojrzenie, które ci posłałam, za każdy uśmiech, który ci skradłam i za każdą sekundę, którą straciłeś na myślenie o mnie
|
|
 |
|
wpatrujesz się w świat po drugiej strony ulicy,
nienawidzisz tego, jak potoczyło się twoje życie.
|
|
 |
|
rocznik to tylko cyfry, a cyfry to nie uczucia, więc nie pierdol,że jestem za młoda.
|
|
 |
|
żyj tak, aby miło było wspominać lecz wstyd opowiadać.
|
|
 |
|
chcę być twoją codziennością.
|
|
 |
|
nie można cofnąć straconych dni . można jedynie sprawić , aby kolejne były pełne szczęścia i uśmiechu .
|
|
 |
|
trzymał mnie za rękę jakby chciał spędzić resztę swojego życia ze mną.
|
|
|
|