 |
|
zakochałam się kiedyś w tobie. zerwaliśmy. miałam złamane serce. wróciliśmy do siebie, chociaż cię już nie kochałam tak bardzo. okazałeś się jeszcze większym dupkiem, niż byłeś kiedyś. więc wychodzi na to, że teraz moje serce jest tylko nadłamane.
|
|
 |
|
pierwszy dzień w szkole, a już mam jej dość.
|
|
 |
|
jestem jeszcze zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. to musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.
|
|
 |
|
- mamo, serce mnie boli. - już od dawna mówię, żeby pójść na prześwietlenie. - mamuś, ale przecież złamanego serca na prześwietleniu lekarz nie zobaczy.
|
|
 |
|
tęsknię za wszystkim tym, czego nigdy nie miałam - za tobą szczególnie.
|
|
 |
|
chciałabym do ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię. nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego ci niszczyć, chciałam ci tylko powiedzieć, że tęsknię. że kurwa tęsknię.
|
|
 |
|
chcę byś wiedział, że BYŁAM tylko twoja.
|
|
 |
|
pozwól mi o sobie zapomnieć na moment. chcę zobaczyć jak żyłam, gdy nie było ciebie.
|
|
 |
|
ile razy jeszcze zasnę z tą myślą, że nie tak miało być?
|
|
 |
|
moje marzenia bez ciebie nie są marzeniami.
|
|
 |
|
wspólnie spędzonym czasem, wyryłeś na moim sercu swoje inicjały.
|
|
 |
|
i ściskając w ręce nasze zdjęcie czuję się wolna, przerywam je na pół. teraz ty jesteś osobno i ja, nie ma już nas, przecież nigdy nie było nas. to było tylko złudzenie, sen, wyobraźnia, halucynacja po dużej ilości alkoholu, cokolwiek. ale nas nie było, kurwa.
|
|
|
|