 |
Jesteś najbardziej samotną dziewczyną na świecie.Widzę to w sposobie ,w jakim opadasz na łóżko. I wtedy,gdy on na ciebie nie patrzy i płaczesz.I tej nocy zakochałabyś się w każdym.
|
|
 |
Bo nic nie działa tak,jak czerwona sukienka.
|
|
 |
Najgorsze jest to,że mnie miałeś.Tak cholernie mocno i prawdziwie byłam dla Ciebie i zrobiłabym to wszystko,o czym inni mogliby tylko marzyć. Byłam cała Twoja,każda część mojego ciała,każdy fragment mojej skóry.Wszystkie moje emocje,wszystkie myśli należały do Ciebie. A Ty tak po prostu to zostawiłeś,jak resztki obiadu.Wstałeś od tego stołu bez żadnych przeprosin i wyjaśnień dlaczego ten posiłek Ci nie smakuje.
|
|
 |
Jesteś ulubionym elementem mojego snu.. tym najbardziej realistycznym, najpiękniejszym. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
A dziś byłabyś tu ze mną.. życzyła dużo uśmiechu na twarzy i masy szczęścia upychanego w kieszeniach. Mocno byś przytuliła i lekko przytknęła swoje usta do mojego czoła. Spędziłabyś ze mną wieczór opychając się wcześniej wspólnie zrobionymi ciastkami zapijając je kubkiem kakao. Opowiadała byś mi moje chore akcje z dzieciństwa, z których śmiała się cała rodzina. Przypomniałabyś mi jak to cudownie było mi tu na wakacjach.. jak codziennie rano na śniadanie piłam tylko kakao, bo przecież jestem Twoim małym niejadkiem. Śmiałybyśmy się do łez ciągle przypominając sobie jakieś historie. Byłabyś tu.. jak co roku świętowałabyś ze mną moje imieniny dwa dni wcześniej.. uwielbiałam tą tradycję, której cholernie mi teraz brakuje. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
Czy tam u Ciebie też jest tak beznadziejnie, babciu? [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
" Dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń i myśle o niej ciągle, choć byliśmy nie poważni i brak mi jej najmocniej lecz to wymysł wyobraźni jest. " / jachcenajamaice
|
|
 |
Jeden Mały Wielki Świat, dziwny świat w szaleństwie
|
|
 |
Chodź ze mną, oni tak szybko nie pobiegną, zrobimy trochę na złość
|
|
 |
Będziemy jak ten deszczowy maj, jak ci wszyscy brzydcy ludzie z Tesco
|
|
 |
Spadnę tak już piętnasty raz, głową w dół, oczami, na twarz.
|
|
|
|