 |
|
-rozstaliście się? czy może zrobiliście sobię przerwe?
- tak kurwa, na reklamy.
|
|
 |
|
Postanowiłam sobie, ze juz nigdy wiecej. Nigdy więcej zerknięć w jego stronę. Nigdy wiecej odwzajemnienia jego usmiechu. Nigdy więcej dania mu do zrozumienia, że cokolwiek czuje. Nigdy wiecej czekania na jego słowa. Nigdy wiecej słuchania ich.
|
|
 |
|
Trwałam w tym przez całe samotne pół dnia. Aż do momentu wejścia tam. Aż do momentu, gdy poczułam zapach jego koszuli. Moje postanowienia zaczeły maleć, kruszyc się, topnieć, a ja w końcu zupełnie z nich obdarta, wiedziałam, że zbliża sie kolejny przypływ bezsilności wobec niego. Moja kolejna porażka i powód do bólu.
|
|
 |
|
Miał w sobie coś dziwnego. Czasami pragnęła go tak bardzo choć daleko mu było do ideału. Zrujnował wszystkie wyimaginowane postacie w jej głowie. Pokonał ich mimo, że nie był tak doskonały. Miał jednak wielką zaletę-był realny. Tak realny, że gdy nocą dotykał jej twarzy cała drżała.
|
|
 |
|
Nie, nie tęskniła za nim. Była tylko zazdrosna o jego nieobecność. Trudno jej było ją znieść.
|
|
 |
|
Mam nieopisaną chęć pokazania Ci co straciłeś. Obiecałam sobie, że będziesz żałował i mam zamiar dotrzymać danego słowa.
|
|
 |
|
A dziś będę zwykłą dziewczyną. Bez wytuszowanych rzęs i idealnie ułożonych włosów. Bo po co mam to robić? Przecież Ciebie już nie ma.
|
|
 |
|
Myślę o tobie, coraz bardziej, coraz gęściej, twoim obrazem wypełniam całą wolną przestrzeń / raaaaaaar
|
|
 |
|
mimo wielu trudnych chwil być najważniejszą osobą w Twoich oczach! :*
|
|
 |
|
nie szukał dziewczyny, która w przyszłości staje się niesamowitą i niezastąpioną kobietą. która będzie bezkonkurencyjną żoną i idealną matką. chciał taką, która bez większych oporów co noc będzie pomimo zmęczenia umierać z rozkoszy w Jego ramionach. która nie będzie umiała powiedzieć 'nie', jak i nie wyrazi w stosunku do siebie choć krzty szacunku.
|
|
 |
|
Jak już odchodzisz, to kurwa idż sobie, tak raz, a pożądnie i nie wracaj, tak poprostu: wynoś się z mojego życia i pozwól zapomnieć. || Lolita13
|
|
|
|