 |
|
Ahy, ohy skończyły między nami się jak sen
|
|
 |
|
Z jednej strony się cieszę, na drugą już nie patrzę.
|
|
 |
|
A teraz zgasimy światło i do rana nie będziemy mieć żadnych zmartwień, a rano, jeżeli nam się zechce postaramy się o nowe. Dobrze?
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby znów zaczęło Ci na mnie zależeć. Chciałabym, żebyś znów stracił dla mnie głowę, był tak szaleńczo zakochany we mnie, żebyś nie myślał o niczym innym. żebyś popadł w obsesję! Tak marzę o tym. A gdy to już nastąpi, wbiję Ci nóż prosto w serce. Odejdę, tak po prostu, od tak! Bez żadnych wyjaśnień przestanę się odzywać, z dnia na dzień zniknę z Twojego życia. Wtedy Twoje serce rozpadnie się na miliony małych kawałków, których już nigdy nie będziesz w stanie poskładać. I będziesz nieszczęśliwy, a ja będę żyła sobie z cholerną satysfakcją, że moja w tym zasługa. /shhhhh
|
|
 |
|
Nie smuć się z powodu ludzi. Oni kiedyś umrą.
|
|
 |
|
Czasami mimo, że coś nas niszczy nie potrafimy od tego odejść. Czasami po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie.
|
|
 |
|
Nie można o czymś zapomnieć jedynie dlatego, że się tego chce.
|
|
 |
|
Przy braku nadziei, wybory są najtrudniejsze.
|
|
 |
|
rób co chcesz, tylko pamiętaj , że to ze mną dzieliłeś wszystkie problemy. że to mi się zwierzałeś. że to ja ci pomagałam. że to ja przeżywałam każdą Twoją wywiadówkę, każdy wyjazd rodziców, każdą Twoją impreze. że to ja martwiłam się o Ciebie. że to mi pozwoliłeś się poznać. że to dla mnie rezygnowałeś z niektórych przyjemności. że to mi cały rok mówiłeś że kochasz. pamiętaj , że to ja, pamiętaj, że dla mnie, nikt inny, dla nikogo innego.
|
|
 |
|
Chore serce otwieram, bez znieczulenia.
|
|
 |
|
“Nie mamy skrzydeł by latać a mimo tego to nasz cel.”
|
|
 |
|
Jeśli chcesz wiedzieć co u mnie to zajrzyj na mojego Tumblra. To mój pamiętnik. Moje myśli. Moje pierdolone, pojebane, smutne myśli.
|
|
|
|