 |
|
Nauczyliśmy się milczeć ze sobą. To dużo, prawda?
|
|
 |
|
i poczujesz przez skórę, najprościej, że powietrze się składa z czułości.
|
|
 |
|
nawet czas przestał leczyć rany.
|
|
 |
|
Chciałabym, żebyś nauczył się mnie kochać.
|
|
 |
|
Mówiłeś „kocham cię”, a ja nic nie mogłam poradzić na to, że ilekroć słyszałam te słowa, odnosiłam wrażenie, że równie dobrze mógłbyś powiedzieć „ładna dziś pogoda” albo jakiś inny zdawkowy banał ..
|
|
 |
|
Ten, kto kocha, podbija cały świat - bez obawy, że cokolwiek utraci. Prawdziwa miłość to akt całkowitego oddania
|
|
 |
|
- coś się stało?
- nic, wiesz, nic.. ostatnio nie jestem skłonna do żadnych wyższych uczuć
|
|
 |
|
..a teraz będę trwać w milczeniu.. bo to umiem najlepiej..
|
|
 |
|
Wiesz, ja to nawet dałbym sobie zrobić krzywdę, by zapewnić Ci miłosc, szczęście…
-Tak, a jaką krzywdę byś sobie dał zrobić na przykład.?
-Yyyy… no taką małą.
-Oj..
-Ale możesz złapać mnie za rękę i powiedzieć co Cię ostatnio wkurzyło,
a to wcale nie jest mało w otaczającym nas świecie.
|
|
 |
|
-Jestem absolutnie przekonany, że chce żyć, cieszyć się życiem i dawać innym szczęście, radość…
-Tak.? To dlaczego masz takie smutne oczy.?
-To od wiatru. Każdy motocyklista tak ma…
|
|
 |
|
Kiedyś umrę na zawał spowodowany przedawkowaniem miłości do jego osoby.
|
|
 |
|
-Wie Pani, miłość może się znudzić. Nie można przez 24 godziny na dobe trzymać się za ręce i ciagle uśmiechać, bo drętwieją miesnie. Na początku myślałam, ze to ideał faceta, ale z czasem zaczęło mi czegoś brakować, wie Pani co to było.? Strach. Zaczęło mi brakować tego lęku, ze on mnie kiedyś zdradzi, zostawi, znajdzie sobie inną…
-Ale my chyba wszystkie pragniemy takiej pewności…
-Nie wszystkie…
|
|
|
|