 |
|
Myślę, że powinnam zapisywać każde słowo,
które wypowiadasz. Nie chcę zapomnieć.
|
|
 |
|
Nie ukrywam, że ulegnę jeszcze raz i popełnię setny raz to samo zło.
|
|
 |
|
Zbyt mocno chciała sobie udowodnić jak ta sytuacja na Nią wpłynęła. W gruncie rzeczy tylko udawała silną dziewczynę. Była słaba, a jej serce wciąż krwawiło z bólu.
|
|
 |
|
Może za kilka lat miniemy się na chodniku, a nawet nie będziemy wiedzieć, że to On, a może będzie tak, że się do siebie uśmiechniemy, spojrzymy na siebie ze zdziwieniem i po chwili pójdziemy dalej, jakby nic się nigdy nie stało. Może być też tak, że wpadniemy w sobie w ramiona i odnajdziemy gdzieś to szczęście, którego szukamy. Może będziemy sobie obojętni. Może nie będzie już któregoś z nas. Może zapomnimy. Może będziemy mieć się cały czas w głowach. Chęć odnalezienia pozostanie w nas gdzieś. Może być tak, że poznamy się na nowo kiedyś, gdzieś i pokochamy. Może..
|
|
 |
|
Przeznaczenie jest dla frajerów. To tylko nędzna wymówka, żeby pozwolić, aby sprawy same się toczyły, zamiast wziąć je we własne ręce.
|
|
 |
|
Proszę Cię, nie rób więcej
Głupstw, od których pęka serce.
Nie wiem, czy przeżyję to
Drugi raz.
|
|
 |
|
Przez ostatni rok, nauczyłam się tak wiele o życiu i miłości. I nawet jeśli bym mogła, nie cofnęłabym tych wszystkich złych rzeczy, które Nam się przytrafiły, bo doprowadziły one Nas tu.
|
|
 |
|
“Mówi się, że lepiej mieć niewiele, by później mniej było do stracenia. Ciebie nie miałam nigdy, a jednak straciłam..”
|
|
 |
|
Strach przed związkiem ma podobną strukturę co lęk wysokości. Nikt nie boi się pocałunków, przytulania, uczucia, że ktoś czeka właśnie na ciebie, tak jak nikt się nie boi być na szczycie. Boimy się upadku. Boimy się, że nasze serce nie będzie miało po co bić.
|
|
 |
|
Wszystkie myśli prowadzę z powrotem do ciebie
z powrotem do tego, co nigdy nie było powiedziane.
|
|
 |
|
“Naprawdę tęsknił do mnie. Nie zdawał sobie sprawy, dopóki nie zniknęłam. Tak bardzo mnie pragnął. Za późno..”
|
|
 |
|
Za każdym razem, gdy wydaje mi się, ze chociaż trochę zaczynam mieć pewne rzeczy w dupie, wszystko musi mi się rozpierdolić w drobny mak i utwierdzić mnie w przekonaniu, że jednak nie. Że nadal cierpię z tych samych powodów.
|
|
|
|