 |
|
Więc nie pisz i nie dzwoń. Już nie rośnie tętno. I wszystko mi jedno. Ty to, tylko przeszłość.
|
|
 |
|
Nie jesteśmy dziećmi, miłość to nie jest zabawa. Pytam się tylko, po co były te wszystkie starania?
|
|
 |
|
Tak naprawdę trudno było opisać naszą sytuacje. Nie byliśmy parą, ale lubiliśmy spędzać ze sobą czas. Te czułe objęcia, spojrzenia pełne pożądania, słodkie słówka.
|
|
 |
|
Tęsknię. Wiesz, jak to jest? Wijesz się i szukasz wyjścia, na siłę poszukujesz zastępcę człowieka, którego tak cholernie Ci brakuje. Chcesz zszyć łzami swoje serce, które rozrywa się samoistnie wewnątrz. Krzyczysz szeptem i nie wiesz, dlaczego tak się dzieje. Przecież miałaś wszystko pod kontrolą. A jednak uzależniłeś się. Domagam się uwagi, jakiegokolwiek znaku życia, oddechu, tego, że jeszcze o mnie nie zapomniałeś.
|
|
 |
|
Tak nagle się poznali. Tak przypadkowo. Przez przypadek porozmawiali trochę dłużej i dłużej. Tak nagle stali się dla siebie najważniejszymi ludźmi na świecie. Zupełnie przez przypadek.
|
|
 |
|
Noc najlepsza pora na wszystkie przemyślenia. Na zastanawianie się nad sensem życia i dalszymi planami na życie. A, co najgorsze na wspomnienia.
|
|
 |
|
Najbardziej boli odejście osób które zapewniały, że będą z nami w tych najgorszych momentach.
|
|
 |
|
A twoje słonko jest od rana za chmurą i ma oczy spizgane holenderską naturą.
|
|
 |
|
Nie niszczysz mnie wcale, rozśmieszasz koparę jak związek z tym twoim pseudo bananem.
|
|
 |
|
Bez cienia wątpliwości jesteś zwykłą kurwą.
|
|
 |
|
- Dlaczego nie jesteście już razem ? - A czy Ty mogłabyś być z człowiekiem, który wszystkie pieniądze wydaje na papierosy, nie trzeźwieje, nie uczy się, jest o Ciebie chorobliwie zazdrosny, ciągle wdaje się w jakieś bójki, nic go nie obchodzi, przeklina ? - Oczywiście, że nie. - On też nie mógł..
|
|
 |
|
Żadnego grzechu nie żałuję, grzech to moje życie.
|
|
|
|