 |
|
kup mi bilet Kochanie, do przystanku happy end.
|
|
 |
|
nigdy więcej nie angażuj się tak mocno i tak szybko... nie warto.
|
|
 |
|
nawet nie chce mi się płakać. Rozczarowana też się nie czuję. Przecież wiedziałam, że tak będzie.`
|
|
 |
|
Czasami warto powędrować do innego świata. Choćby na jeden wieczór.
|
|
 |
|
mam dla Ciebie mały prezent - znów mam Cię w sercu... znów nie śpię po nocach, marzę o szczęściu.
|
|
 |
|
i niby nie pisaliśmy o niczym ważnym , ale podnosił mi się poziom endorfin we krwi , kiedy widziałam jak świeci się okienko z Twoim imieniem na pasku zadań . Bo wiesz .. Ja Cię chyba kocham
|
|
 |
|
wiesz, co jest najgorsze? to, że nie potrafię walczyć o to, co kocham. nigdy nie umiałam. nigdy.
|
|
 |
|
-Wiesz co zrobię najpierw jak wrócę z mojego świata? -Co? -Najpierw, najpierw cie przytulę i znów naćpam się twoim zapachem. Potem spojrzę w twoje oczy i przypomnę sobie ich kolor.Następnie wyznam ci coś bo teraz nie jestem w stanie.
|
|
 |
|
Chwyciłeś mnie za rękę, tym samym dając serce.
|
|
 |
|
Kocham cię tak bardzo, że mogłabym wziąć ślub z tobą nawet jutro, w jeansach. - Jutro odpada - jeansy mam w praniu.
|
|
 |
|
I wczoraj . Wyszłam zaśnieżoną ulicą na spacer po parku . Delikatne płatki śniegu spadały na moje długie ciemne włosy . Kochałeś je . Patrzyłam na światełka które migotały cudnym blaskiem, miały kolor moich oczu które tak wielbiłeś. Idąc dalej poczułam chłód. Moje ręce zmarzły , Ty nigdy nie pozwoliłbyś na to . Ty założyłbyś mi czapkę . Spojrzał w me oczy i trzymając mnie za ręce powiedział że świat mógłby się teraz skończyć bo Twoje życie jest w moich oczach.
|
|
 |
|
Niczego bardziej nie pragnęła, jak powrotu tego co było. Chciała walczyć uparcie, mimo że była zbyt słaba. Każda cena, byle wróciło coś co było piękne, coś dzięki czemu mogłaby normalnie funkcjonować.
|
|
|
|