 |
|
pamiętam każdy dzień
i każde słowo, każdy gest
kochałem cię - wiedziałaś to
nie wykorzystasz więcej mnie
nie wykorzystasz więcej mnie...
|
|
 |
|
Nikt nie chce być sam. Lecz czasem tak jest. Że być niekochanym. Jest gorsze niż śmierć. Wiesz zmyłam już z siebie. Każdą z twych zdrad. Kochałam cię szczerze. A ty coś mi dał?
|
|
 |
|
Jak mogłeś mi to wszystko wtedy zrobić? Jak pytam chcesz to wszystko wynagrodzić? Ja pytam jak zapomnieć mam. Powiedz jak.. Chciałbym znów z Tobą być..
|
|
  |
|
Przekroczylam wzgledem ciebie cienka granice od milosci do nienawisci.
|
|
 |
|
'Lecz każdy spełniony sen kiedyś musi się skończyć`.
|
|
 |
|
Były takie ramiona, co słodkim smakiem obejmowały moje usta. Były takie oczy, co wypalały dziury w moich myśląych skroniach. Były takie uśmiechy, co powrywały za sobą w przepaść. Byłeś taki Ty - ale już Ciebie nie ma.
|
|
 |
|
Nie oddalaj się teraz, trzymasz w rękach cały mój świat.
|
|
 |
|
"To nie jest koniec i nawet jeśli nie wiem co to jest, to nie pozwolę nam zamknąć powiek"
|
|
  |
|
Za to wszystko co mi zrobiles. Za to jak mnie zniszczyles i wyparles sie wszystkiego co mi wmawiales. Za to ze zrobiles ze mnie jak dziwke na telefon i desperatke. Mam nadzieje ze nic ci sie w zyciu juz nie ulozy i ze bedziesz na takim dnie psychicznym jak ja. Zobaczysz jak to jest. Bo za co ty mi to zrobiles wszytko za milosc? Niczego tak w zyciu nie zaluje jak ciebie i tego ze dalam ci sie tak perfidnie wykorzystac. Zycze ci niepowodzenia. Mam nadzieje ze sie juz nigdy nie spotkamy!
|
|
 |
|
Nie mów, że dzisiaj nie kończy się świat,
Że ból kiedyś minie, zagoi rany czas
Nie mów, że jeszcze przede mną jest wciąż
To, co najpiękniejsze
Jak mam uwierzyć w to?
|
|
 |
|
Nie proszę o więcej niż możesz mi dać. Czy jeszcze kiedyś powtórzy się co zdarzyło się nam? Nie proszę o więcej, zbyt dobrze Cię znam.
|
|
 |
|
Mógłbym z Tobą iść na koniec
świata z buta
Mógłbym też zostać tutaj do
końca naszych dni
Ja i Ty w parze, tylko o tym teraz
marzę
|
|
|
|