 |
|
"Nauczona długim
doświadczeniem wiem, co robić,
gdy opuszcza mnie kolejna osoba,
a źle sobię radzę, gdy ktoś chce ze
mną zostać, albo próbuje mnie
zatrzymać."
|
|
 |
|
"To za czym tęsknię to jej
słodkie kłamstwa w które chcę
wierzyć.
Chcę wierzyć, że gdy mówi
Kocham Cię, to mówi to z serca,
chcę by pokochała mnie mocniej
niż ja to robię. Życie to nie
koncert życzeń, ale przecież
opowiadam to czego pragnę, i to
czego mi brakuje w środku,
wyrzucając przy tym żal,
frustrację i cały ten syf który się
zbiera w środku. Bo nie mam już
miejsca na płacz, płacze w
środku gdy nikt nie widzi. Jestem
zmęczony potrzebuję miłości,
potrzebuję by ktoś zaopiekował
się moją duszą, nakarmił ją i
wykurował. Jest już bardzo słaba
i poturbowana surowością oraz
nienawiścią tego świata.
"
|
|
  |
|
nic mi nie przeszkadza, wszystko mi pasuje, więc nie chcę nikogo innego, nikt mnie nie interesuje. i nie chce mi się gonić po imprezach, ile można latać. jak impreza to tylko z Tobą Skarbie, bo najlepiej bawimy się razem.
|
|
  |
|
nie lubię już spać sama. wolę jak jesteś obok, czuwasz żeby mi było ciepło, żebym się wyspała zasnęła zadowolona.
|
|
  |
|
i nadchodzi sobota, nocka z głowy, będę czuwała żeby prysznic Cię nie utopił, futryna była miękka i żeby łóżko było wielkie a kołdra cię przykrywała.
|
|
  |
|
uwielbiam na Ciebie patrzeć, podziwiam wszystko co robisz i wspieram Cię.
|
|
  |
|
jesteś dla mnie miłością, moim westchnieniem, moim mężczyzną, przyjacielem i najcudowniejszym kochankiem. i chcę tylko żebyś był jeszcze moim mężem, na dobre i na złe, pomimo wszystko i za wszystko.
|
|
  |
|
i bądź przy mnie, pal ze mną, kochaj mnie i nie opuszczaj aż do śmierci.
|
|
  |
|
gdyby nie Ty to nie byłoby Nas tutaj razem. To Ty nie odpuściłeś, to Ty mnie słuchałeś i rozmawiałeś ze mną. To Ty zacząłeś te poważne dla mnie tematy i dzięki temu mam Ciebie. Gdyby nie Ty, nie byłabym teraz szczęśliwa. kocham Ciebie kochać.
|
|
  |
|
jesteś najlepszy na świecie, wszystko mi w Tobie pasuje, nic mi nie przeszkadza. dlatego proszę Cię nie spieprzmy tego, dbajmy o siebie.
|
|
 |
|
Niczego nie czuję, stwierdził
ze zgrozą, niczego,
najmniejszego wzruszenia. To,
że teraz obejmę jej plecy, to
gest rozmyślny, wyważony, nie
spontaniczny. Obejmę ją, bo
czuję, że tak trzeba, nie dlatego,
że pragnę. Niczego nie czuję.
(…) Trochę poświęcenia,
pomyślał, tylko trochę
poświęcenia. To ją przecież
uspokoi, uścisk, pocałunek,
spokojne pieszczoty… Ona nie
chce więcej. A nawet, gdyby
chciała, to co? Trochę
poświęcenia, bardzo mało
poświęcenia, przecież jest
piękna i warta… Gdyby chciała
więcej… To ją uspokoi. Cichy,
spokojny, delikatny akt miłosny.
|
|
 |
|
Jestem tutaj, by cię kochać,
trzymać w ramionach, chronić.
Jestem tutaj, by uczyć się od
ciebie i otrzymywać twą miłość.
Jestem tutaj, bo nie ma innego
miejsca, w którym mógłbym
być.
|
|
|
|