 |
|
nie rozumiem Cię, Ty mnie, i w sumie jest git, nie?
|
|
 |
|
nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie
|
|
 |
|
Chciałabym mieć w sobie teraz tą lekkość. Chciałabym się uśmiechać i cieszyć, mimo wszystko się cieszyć z tego, co mam. Jednak żal nie pozwala. Pytam bezgłośnie dlaczego znów muszę to przechodzić? Dlaczego znów muszę czekać i cierpieć i po nocach nie spać? Kochanie rozpadam się w drobne kawałki. Zrób coś z tym. / napisana
|
|
 |
|
Spojrzenie, uśmiech, dotyk, pocałunek. Tylko dzięki temu żyję, ale teraz jego nie ma. Muszę czekać, cierpliwie trwać wijąc się z bólu. Tęsknota wykańcza. / napisana
|
|
 |
|
Całe życie trzeba walczyć, nawet wtedy gdy słońce jest już wysoko na Twoim horyzoncie. Zwłaszcza wtedy musisz walczyć aby nawet najmniejsza chmura tego słońca nie przysłoniła. Pamiętaj. / napisana
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię bardziej niż kiedykolwiek, dlatego już nie rań mnie, proszę. Zrób coś dla mnie, zrób dla nas, przecież nie możemy pozwolić, by czas zabił coś w nas. / napisana
|
|
 |
|
Cześć, fajnie było się mną zabawić ? Fajnie było mnie w sobie rozkochać. Fajnie nie? /diebitch07
|
|
 |
|
każda historia ma swój dylemat, ma swój początek i koniec jak poemat
|
|
 |
|
Zobacz jak wszystko 'pięknie' się jebie. Jak pierdolony domek z kart. / napisana
|
|
 |
|
" I wtedy powiem ci, jak bardzo cię chcę i wszystkie moje tajemnice. "
|
|
 |
|
Myślisz, że jest już lepiej, że wszystko powoli wraca do normy. Ba nawet ponad normę, ale nie. Za szybko wyciągnęłaś wnioski. Znów jest źle, znów wszystko się pieprzy. I chociaż nie wiadomo jak bardzo byś chciała żeby było dobrze, to pamiętaj, że w związku starać się muszą obydwie strony. / napisana
|
|
 |
|
Widziałem krople łez na jej ustach. Na ustach tej, którą kocham. Była delikatna jak zawsze i zarazem tak chłodna, jak ktoś całkiem daleki. W jej oczach pustka, przerażająca pustka choć źrenice pozornie próbowały się uśmiechać. Czułem jej zimny oddech na swoim karku, czułem ten ból, czułem jak na ramieniu koszulka przesiąka jej łzami, nie zrobiłem nic. Opuszkami palców na wargach uciszałem jej krzyk. Tłumiła w sobie wiele, coraz więcej. Tłumiła marzenia i chęć ich spełnienia. Nóż przy krtani, ucisk w płucach, brak oddechu, dławiła się krwią, lecz nie powiedziała nic. Chciała tak. Chciała umrzeć ze świadomością życia. Chciała. / Endoftime.
|
|
|
|