 |
|
zastanawiam się tylko dlaczego to moje wkurwienie na ciebie zazwyczaj trwa tak krótko,dlaczego jest mi źle dopiero po czasie z tym faktem,że byłam dla Ciebie taka chamska i wredna.przecież to ja mam swoje chore jazdy jakiejś zazdrości i denerwujesz mnie tak naprawdę nie robiąc chyba nic co nie jest w moim stosunku nie fair.
|
|
 |
|
Jak myślisz, długo jeszcze można oddychać tylko wspomnieniami? Czy długo można bać się tego, że kolejny związek zakończy się w taki sam, bolesny sposób? Kiedy to wszystko mija? Ile czasu potrzeba aby wyleczyć się ze starej miłości? Bo wiesz, dla mnie to wszystko to chyba ciągle za mało. / napisana
|
|
 |
|
Poczujesz smak słów składanych na odpierdol. Obietnic, które w godzinach rannych bledną./Bonson-Kiedyś tak się stanie
|
|
 |
|
uwielbiam ten stan,gdy wracając od Niego do domu,z słuchawkami na uszach czuję w sobie tyle energii,szczęścia,radości,zapału..uwielbiam ten stan,gdy tak idąc myślę tylko o Nim i uśmiecham się sama do siebie,a ludzie patrzą na mnie jak na jakąś wariatkę!:)
|
|
 |
|
'-Kocham Cię,naprawdę Cię Kocham.
-tak naprawdę?
-tak naprawdę
-bardzo?
-bardzo mocno'
|
|
 |
|
Po rozstaniu z nim bałam się ponownie
zakochać.Bałam się tego,że znów mnie ktoś
zrani,że znów będe traktowana w ten sam
sposób,że po raz kolejny wciąż po moich
policzkach będą leciały litry łez,że po raz kolejny
pokocham a w zamian dostanę kolejny nóż w plecy i rozsypane serce...ale mimo to,ja to
zrobiłam.spojrzałam jednemu człowiekowi w
oczy,poczułam jego ramiona tańcząc z nim na
jednej imprezie.poznałam człowieka,który
odgonił mnie od tych
myśli,POKOCHAŁAM,rozumiesz?pokochałam kogoś,kto daje mi prawdziwe szczęście.nie rzuca
słów na wiatr.Jest.niezależnie od sytuacji,On jest,i
daje mi do zrozumienia,że te uczucia to nie
fikcja,że On również Kocha,a przede wszystkim
pokazuje mi to codziennie,pokazuje ile dla niego
znacze Ja i nasza miłość.Dziękuję ci,mimo tego że cierpiałam przez Ciebie w chuj mocno-dziękuję za to że przez nasze rozstanie jestem teraz w związku z kimś kto sprawił u mnie wielką zmianę,i jestem szczęśliwa NA SERIO,STO PRO A NIE NA NIBY.
|
|
 |
|
Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą. Wiemy o tym, ale za każdym razem, gdy się to zdarza, jesteśmy zaskoczeni. To jedyna rzecz w naszej egzystencji, której możemy być pewni, ale często łamie nam serce. — Cecelia Ahern
|
|
 |
|
Nie myślałam, że wybierając Ciebie żebyś mnie kochał, dałam Ci szansę na to żebyś ciągle mnie ranił. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Nie poznaję Cię, gdy na Ciebie patrzę. Jesteś teraz taki inny, taki obcy, taki nie mój. Nie rozpoznaję i chyba wcale jednak Cię nie znam. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Nie wiem co zrobić z tęsknotą za Tobą, ani z przytuleniem, na które wciąż czekam. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
Jestem zmęczona, zmęczona miłością do Ciebie. Nie chcę już Cię kochać, ani za Tobą tęsknić. Nie chcę kolejny raz czekać na Twój powrót, ani na to, że mnie w końcu naprawdę pokochasz. Nie chcę już się bać, że jednak po mnie nie wrócisz i wierzyć, że choć trochę miałam w Twoim życiu znaczenie. To nie ma już sensu, zresztą dawno już nie miało, tylko nigdy nie potrafiłam sama z siebie odpuścić i odejść, dlatego za każdym razem to Ty mnie zostawiałeś. Nie chcę już tego chorego uczucia, weż je sobie, tak jak zabrałeś wszystko, co najlepsze miałam w sobie. Zabierz to wszystko w cholerę, posprzątaj po sobie, nie chcę niczego, co przypomina o Tobie i tym, że kiedyś istnieliśmy razem. Nie chcę już tego smutku, bólu, tęsknoty i tych wspomnień, bo te złe okropnie bolą, a tych dobrych już prawie nie pamiętam, zniszczyłeś je ostatnimi miesiącami. Cholera, nie wytrzymam tego dłużej, zabieraj to wszytko, co po sobie zostawiłeś. Zabieraj to i nigdy nie wracaj. / he.is.my.hope
|
|
|
|