 |
|
popatrz, zrobię wszystko to, czego zrobić nie mogłem, wcześniej nie rozumiałem, a teraz już dorosłem.
|
|
 |
|
choć widzimy sie jak zwykle, ciągle czuje w Tobie coś co dla mnie jest niezwykłe.
|
|
 |
|
ten pierdolony syf, którego nie umiem zakończyć.
|
|
 |
|
nie mam chłopaka, nie mam problemu , dziękuję , dobranoc! /wez.kochaj.mnie
|
|
 |
|
Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby. Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc: "No, teraz twoja kolej!''. Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach. / [n]
|
|
 |
|
największe marzenie? sory, moje właśnie stało się żartem.
|
|
 |
|
-eee. ślicznotko. dasz mi swój numer.? - tak.chyba buta. /niiuniiaaa
|
|
|
|