 |
|
Było ich dwóch . Pierwszy - cwaniak , dupek , babiarz , zupełny brak sumienia i serca . Drugi - romantyczny , czuły , opiekuńczy , znający znaczenie słowa miłość . Jak myślisz , którego wybrało jej głupie serce ?
|
|
 |
|
To boli .
Boli , kiedy przechodzę obok Ciebie, a Ty patrzysz jakbym była przezroczysta .
|
|
 |
|
Szukam siebie w sobie i nie mogę odnaleźć .
Gdzie jest tamten dzieciak , który miał w sobie wiarę . ?
Gdzie jest uśmiech , który pocieszał innych ?
I gdzie jest charakter , który zawsze był silny .
|
|
 |
|
Zależy Ci ? To udowodnij .
|
|
 |
|
Czasem, tak po prostu, zupełnie nienormalnie, mam ochotę wykrzyczeć Ci w twarz jak bardzo mi zależy.
|
|
 |
|
powiedz mi , jak mocno muszę ci przypierdolić żebyś chociaż raz się na mnie popatrzył ?! / bambolinka_
|
|
 |
|
- Napijesz się czegoś mocniejszego?
- Tak, herbaty z dwóch saszetek. / [n]
|
|
 |
|
- Masz szczęście - pogroziła mu palcem.
- Wiem, bo mam ciebie - odpowiedział z uśmiechem... / bambolinka_
|
|
 |
|
Minął ją obojętnie, po czym usłyszał za sobą jej krzyki:
- Co jest do cholery?! / bambolinka_
|
|
 |
|
- Ty go po prostu kochasz!
- Wcale nie !
- Niee wcaaleee. /bambolinka_
|
|
 |
|
- Uczysz się?
- Nie, opracowuje plan masowej zagłady ludzkości, przy użyciu supernowoczesnego wirusa.
- Co?
- Tak, uczę się. / [n]
|
|
 |
|
- Myślisz o nim czasem?
- Czasem o nim nie myślę... /bambolinka_
|
|
|
|