 |
|
Sobotą baluje, wstaje, patrze.. a tu WTOREK! / slonbogiem
|
|
 |
|
Jestem chodzącym sarkazmem, szarpiącą nerwy ironią, niewybrednym epitetem, zadufaną egoistką...Nie zmienię się.
|
|
 |
|
takie małe naiwne dziecko, zagubione w jego oczach . / i.need.you
|
|
 |
|
Nie wracałabym, nie mając pewności czy mnie złapiesz, za każdym razem gdy się potknę. / i.need.you
|
|
 |
|
Milczymy by nie pogorszyć sprawy. Tracimy szansę nic nie mówiąc.
|
|
 |
|
Świat wydaje się być piękny, bezpieczny kiedy od prawdy dzielą nas milimetry.
|
|
 |
|
Serce nie pęka, problemów z tym nie mam
bo nawet mama mówiła mi, że mam je z kamienia.
|
|
 |
|
Płacz, łzy, miłość, szczęście
depresja, rozpacz, chcieć - więcej
biorę - dawki - coraz - silniejsze
podwajam płacz, łzy - płacz, łzy, miłość, szczęście...
|
|
 |
|
39. "Gdzieś na dnie
/To tu gdzie jestem nie ma słońca
/Gdzieś tam też
/Mieszkają chwile te najlepsze
/Gdzieś tam też
/Rosną kwiaty najpiękniejsze
/Wiem ja też
/Nie zawsze będę mówił szeptem. " ..
|
|
 |
|
nie stać nas na kilka słów, nie stać dziś już nas . / i.need.you
|
|
 |
|
Otworz wreszcie swoje oczy i zobacz, miłośc rani. / i.need.you
|
|
|
|