 |
|
Jestem przy tobie i w tobie i w twojej głowie, i wiem co robię,gdy puszczam obie dłonie w obieg
|
|
 |
|
Nowa droga, mi zaświeci
I dojrzeją życia mego dni
Przyjdą na świat moje dzieci
Chce im dać co ty dawałaś mi
|
|
 |
|
Masz w myślach moich miejsce ważne
Ty będziesz w mym sercu
Dzisiaj, jutro, zawsze...
|
|
 |
|
Zapach domu, czuły dotyk
I troskliwych oczu twoich blask
Kołysanki, mi nucone
Tak wspominam swój dzieciństwa czas
|
|
 |
|
kolory nieba jak z bajek słońce zalewa żarem
tonę w potrzebach zostaję tutaj skamieniałem
|
|
 |
|
to miejsce istnieje we mnie to miejsce jaśnieje szczęściem
od lat milionów czuję się tu jak w domu tu jestem dzieckiem
|
|
 |
|
Pieprzę, nie pamiętam co było,
elementarz - po co gdzie i z kim się chodziło
nie pamiętasz, to po pierwsze, to jak miłość, jak
szerszeń się wbiło, nie pamiętasz…
|
|
 |
|
Na życie patrzę, na lepsze mam plan i pieprzę,
jest tak a nie inaczej, będzie tak jak ja zechcę.
|
|
 |
|
Siostra, brat wszystko będzie dobrze, tak, kiedy to do Ciebie dotrze, poznasz smak, wszystko będzie słodsze, jak cały popieprzony świat Cie poprze, złap chwile słońca i się ogrzej
|
|
 |
|
od momentu startu wszystko chodzi jak w zegarku
ruszam głową tak żeby nie skręcić karku
|
|
 |
|
W duszy falował spokój, wokół zadyma
W sercu ogień, dookoła zima
|
|
 |
|
Idę przywitać się z mrokiem
Krótki spacer, krótko i na temat
|
|
|
|