 |
|
im dłużej czekasz, tym więcej tracisz. / tonatyle
|
|
 |
|
człowiek chce jedno, robi drugie. widzi, ale nie reaguje. chce pomóc, ale nie działa. rozumie błąd, ale później i tak popełnia go ponownie. wierzy, choć nie widzi w tym sensu. zamiast się cieszyć, smuci się. zamiast wspierać, dołuje. jest sprzecznością. i nawet jeśli chce zmienić swoje życie, ostatecznie pozostawia je takim, jakim jest. / tonatyle
|
|
 |
|
nie chodzi o to, że jesteś niedoskonały. nikt nie jest idealny, każdy dusi w sobie problemy, walczy z wadami i gryzie się w język lub nie przy wypowiadaniu przykrych słów. boli mnie tylko to, że nie zawsze potrafimy się porozumieć. pojąć czyjeś smutki i troski. / tonatyle
|
|
 |
|
lubię, gdy się uśmiechasz. nie lubię sprawiać Ci bólu swoimi słowami. jest mi źle, kiedy się kłócimy. zżyłam się z Tobą i nie chcę łatwo odpuszczać. cieszę się, że jesteś. wierzę, że zawsze będzie między nami nić porozumienia. a nawet jeśli będzie źle, odnajdziemy się z powrotem. / tonatyle
|
|
 |
|
kurwa, ludzie, myjcie się. woda nie gryzie. / tonatyle
|
|
 |
|
widać po oczach, że czasem lubisz tracić kontrolę
|
|
 |
|
Kiedyś,ktoś spojrzy na Ciebie,jakbyś była najlepszą rzeczą na świecie
|
|
 |
|
Są miejsca których nie mogę opuścić. Pokoje bez drzwi i okien. Odwieczna klatka z żeber
|
|
 |
|
Może jest coś, co boisz się powiedzieć, ktoś, kogo boisz się kochać, miejsce, do którego boisz się pójść. To będzie bolało. To będzie bolało, bo jest ważne.
|
|
 |
|
Ja nie czekam. Po prostu nie umiem zapomnieć.
|
|
 |
|
I to wszystko to jest nic - bo ja już Ciebie nie znam. A więc to mi niepotrzebne już. Niepotrzebne żadne zdarzenia, powitania, pożegnania, słowa. Tramwaje i sklepy. I deszcz, i bieganie tymi ulicami po deszczu. To wszystko wcale nie musi być takie ważne. Można to zgubić jednego dnia, zamknąć jednym słowem.
|
|
 |
|
Niektórzy wyświadczają nam przysługę odchodząc
|
|
|
|