 |
|
spędźmy razem chociaż moment .
|
|
 |
|
kusiła ją perspektywa nowego życia, życia u jego boku .
|
|
 |
|
potrafisz wszystko skomplikować .
|
|
 |
|
i znów to niezidentyfikowane uczucie . czego ja od Ciebie oczekuje ?
|
|
 |
|
Nie, nie tęskniła za nim. Była tylko zazdrosna o jego nieobecność. Trudno jej było znieść samą siebie...
|
|
 |
|
Przecież nie mogę tak po prostu iść do niego i powiedzieć mu, ze go kocham. - Dlaczego? - Bo wyjdę na idiotkę i głupią. - Ty już jesteś głupia, bo się w nim zakochałaś.
|
|
 |
|
I gdy nadchodzą wieczory takie jak ten , gdy wszyscy inni są gdzieś , szczęśliwi, a ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia...
|
|
 |
|
na skrzyżowaniu słów niewypowiedzianych.
|
|
 |
|
organizuję zbieg okoliczności .
|
|
 |
|
a ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił.
|
|
 |
|
to nie moja wina, że on przyciaga mnie.
|
|
 |
|
więc podejdź i przytul. w czym problem.? ^
|
|
|
|