głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika deseline

Czy tęsknię? Hmm  właściwie to trudno powiedzieć. Nie sypiam po nocach  nie mogę się na niczym skoncentrować  coraz częściej można mnie zobaczyć z papierosem w ustach i kieliszkiem w dłoni  większość czasu spędzam w domu  w totalnej rozsypce  słuchając jakiś smutnych ballad... Ale czy tęsknię? Nie  to raczej nie to...

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

Czy tęsknię? Hmm, właściwie to trudno powiedzieć. Nie sypiam po nocach, nie mogę się na niczym skoncentrować, coraz częściej można mnie zobaczyć z papierosem w ustach i kieliszkiem w dłoni, większość czasu spędzam w domu, w totalnej rozsypce, słuchając jakiś smutnych ballad... Ale czy tęsknię? Nie, to raczej nie to...

Czas zapomnieć  że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia  które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa  wszystkie gesty  najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

Czas zapomnieć, że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa, wszystkie gesty, najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.

Wszystko było pieprzonym kłamstwem! Twoje słodkie słówka  twoje pocałunki  objęcia i czułe szepty! Wszystko było zmyślone  ty pieprzony idioto!   wykrzyczała mu to patrząc płomiennym wzrokiem w jego oczy. Ochłonęła i dodała z pogardą:   To musi być straszne  żyć w jednym  wielkim kłamstwie...   Ja tam nie narzekam.   odpowiedział.

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

Wszystko było pieprzonym kłamstwem! Twoje słodkie słówka, twoje pocałunki, objęcia i czułe szepty! Wszystko było zmyślone, ty pieprzony idioto! - wykrzyczała mu to patrząc płomiennym wzrokiem w jego oczy. Ochłonęła i dodała z pogardą: - To musi być straszne, żyć w jednym, wielkim kłamstwie... - Ja tam nie narzekam. - odpowiedział.

Najprościej jest wyjść i trzasnąć drzwiami  nie przedstawiając żadnych argumentów. Lecz w końcu trzeba wrócić. A problemy ot tak nie znikną  a mogą przybrać gorszą postać.

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

Najprościej jest wyjść i trzasnąć drzwiami, nie przedstawiając żadnych argumentów. Lecz w końcu trzeba wrócić. A problemy ot tak nie znikną, a mogą przybrać gorszą postać.

tak. dziś leżąc na podłodze  doszłam do wniosku  że jesteś najważniejszy. cóż. kto  jak nie Ty  sprawia  że na mojej twarzy pojawia się uśmiech? kto sprawia  że słowa 'kocham Cię' nabierają  większego sensu. kto sprawia  że dostaję palpitacji serca? kto sprawia  że dla mnie pojawia się słońce nawet w najgorszą zimę? Ty. dlatego jesteś dla mnie wszystkim.   Kocham Cię.

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

tak. dziś leżąc na podłodze, doszłam do wniosku, że jesteś najważniejszy. cóż. kto, jak nie Ty, sprawia, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech? kto sprawia, że słowa 'kocham Cię' nabierają, większego sensu. kto sprawia, że dostaję palpitacji serca? kto sprawia, że dla mnie pojawia się słońce nawet w najgorszą zimę? Ty. dlatego jesteś dla mnie wszystkim.;* Kocham Cię.

gdybym mogła z premedytacją wyrwałabym Ci serce   a przed sądem tłumaczyłabym się słowami : bo skoro nie kocha mnie   nie jest mu ono potrzebne .

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

gdybym mogła z premedytacją wyrwałabym Ci serce , a przed sądem tłumaczyłabym się słowami : bo skoro nie kocha mnie , nie jest mu ono potrzebne .

Koniec miłości. Koniec mojego życia. Nie potrafiłabym przecież ukryć  że staczam się w otchłań bez dna  że rozpadam się na tysiące kawałków. Tyle różnych odcieni miłości  ale wszystkie ze sobą w harmoni.

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

Koniec miłości. Koniec mojego życia. Nie potrafiłabym przecież ukryć, że staczam się w otchłań bez dna, że rozpadam się na tysiące kawałków. Tyle różnych odcieni miłości, ale wszystkie ze sobą w harmoni.

rzygamy swoją obecnością  mamy gdzieś nasze przysięgi  nie bardzo chce nam się udawać  że jest dobrze. ale jeszcze troszkę się kochamy  prawda?

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

rzygamy swoją obecnością, mamy gdzieś nasze przysięgi, nie bardzo chce nam się udawać, że jest dobrze. ale jeszcze troszkę się kochamy, prawda?

 Jest naprawdę ciężko. Wciąż o nim myślę. Mam już dosyć rad ‘przyjaciół’ o tym  żebym go w końcu olała i tyle  przecież niby samo przejdzie. Ale tak wcale łatwo nie jest. Przecież to była prawdziwa miłość. Tak była. Sam tak twierdził. Wierzyłam w to i nadal wierzę. Teraz robiąc nawet cholerne zadania z matmy  zamiast liczb piszę jego imię. Całymi dniami potrafię wypić litry gorącej czekolady skulona w gruby koc  siedząc przy oknie i przeglądając nasze zdjęcia. Ale mam nadzieję. Tylko ona daje mi siłę na życie w tym skomplikowanym świecie. A on wróci  prawda?

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

`Jest naprawdę ciężko. Wciąż o nim myślę. Mam już dosyć rad ‘przyjaciół’ o tym, żebym go w końcu olała i tyle, przecież niby samo przejdzie. Ale tak wcale łatwo nie jest. Przecież to była prawdziwa miłość. Tak była. Sam tak twierdził. Wierzyłam w to i nadal wierzę. Teraz robiąc nawet cholerne zadania z matmy, zamiast liczb piszę jego imię. Całymi dniami potrafię wypić litry gorącej czekolady skulona w gruby koc, siedząc przy oknie i przeglądając nasze zdjęcia. Ale mam nadzieję. Tylko ona daje mi siłę na życie w tym skomplikowanym świecie. A on wróci, prawda?

Ostatni sms od Cb. Jakieś 3 dni temu. Piszesz  ze mnie kochasz  a potem nie odzywasz się tłumacząc  ze nie masz czasu ale to już nie ważne. Pamiętasz każde spięcie? Zawsze nic nie było ważne  bo Ty nie chcesz się kłócić  chcesz żeby było dobrze. A może ja chce wyjaśnić wszystko. Ale po co? Lepiej się żyje nie wiedząc niczego. Nie mam sił na kolejne kłamstwo. Kolejnego nie wytrzymam. Może kiedyś zrozumiesz co dzieje się w mych snach..

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

Ostatni sms od Cb. Jakieś 3 dni temu. Piszesz, ze mnie kochasz, a potem nie odzywasz się tłumacząc, ze nie masz czasu ale to już nie ważne. Pamiętasz każde spięcie? Zawsze nic nie było ważne, bo Ty nie chcesz się kłócić, chcesz żeby było dobrze. A może ja chce wyjaśnić wszystko. Ale po co? Lepiej się żyje nie wiedząc niczego. Nie mam sił na kolejne kłamstwo. Kolejnego nie wytrzymam. Może kiedyś zrozumiesz co dzieje się w mych snach..

przez ciebie przytyłam  mam myśli samobójcze i nie potrafię kochać.   co ja takiego zrobiłem.?   zostawiłeś mnie. moim jedynym przyjacielem była czekolada   przytyłam. zaczęłam wierzyć  w twoje słowa  w to jaka jestem beznadziejna   mam myśli samobójcze. zabrałeś mi serce   nie potrafię kochać. bo nie mam czym.

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

przez ciebie przytyłam, mam myśli samobójcze i nie potrafię kochać. - co ja takiego zrobiłem.? - zostawiłeś mnie. moim jedynym przyjacielem była czekolada - przytyłam. zaczęłam wierzyć, w twoje słowa, w to jaka jestem beznadziejna - mam myśli samobójcze. zabrałeś mi serce - nie potrafię kochać. bo nie mam czym.

teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku. spotykam Cię  a Ty pytasz co się stało  przecież zawsze byłam taka poukładana  nigdy nie przeklinałam  nie paliłam. co się stało.!? zostawiłeś mnie  kretynie. papierosy  zastępują mi Ciebie   najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona. a przekleństwa.? przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz  spowodowaną Twoim odejściem.

minimum4znaki dodano: 10 stycznia 2010

teraz idę w deszczową noc przez ulicę wyklinając życie z papierosem w ręku. spotykam Cię, a Ty pytasz co się stało, przecież zawsze byłam taka poukładana, nigdy nie przeklinałam, nie paliłam. co się stało.!? zostawiłeś mnie, kretynie. papierosy, zastępują mi Ciebie - najwyraźniej muszę być od czegoś uzależniona. a przekleństwa.? przekleństwa pozwalają mi uwolnić wewnętrzną rozpacz, spowodowaną Twoim odejściem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć