głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dependent

Odchodzisz tylko po to by wracać. Ranisz tylko po to by przepraszać i znów postąpić tak samo. Mówisz kocham by nie pozwolić zapomnieć o sobie.     J.

jachcenajamaice dodano: 20 listopada 2013

Odchodzisz tylko po to by wracać. Ranisz tylko po to by przepraszać i znów postąpić tak samo. Mówisz kocham by nie pozwolić zapomnieć o sobie. / J.

może .. ale pewnie nic się nie zmieni    :  teksty nacpanaaa dodał komentarz: może .. ale pewnie nic się nie zmieni ;/ :* do wpisu 18 listopada 2013
To dziwne  że ludzie tak bardzo boją się śmierci. Boją się nawet bardziej niż bólu psychicznego czy fizycznego. Moim zdaniem życie boli dużo razy mocniej niż śmierć. W momencie gdy umieramy  kończy się ból. Więc śmierć  to nasz przyjaciel.     J.

jachcenajamaice dodano: 18 listopada 2013

To dziwne, że ludzie tak bardzo boją się śmierci. Boją się nawet bardziej niż bólu psychicznego czy fizycznego. Moim zdaniem życie boli dużo razy mocniej niż śmierć. W momencie gdy umieramy, kończy się ból. Więc śmierć, to nasz przyjaciel. / J.

Kiedy zechcesz odejść  nie zapomnij zabrać mnie ze sobą.     J.

jachcenajamaice dodano: 18 listopada 2013

Kiedy zechcesz odejść, nie zapomnij zabrać mnie ze sobą. / J.

Blizny na moich udach mówią więcej nic usta.     J.

jachcenajamaice dodano: 17 listopada 2013

Blizny na moich udach mówią więcej nic usta. / J.

Wróć i powiedz  że jestem wszystkim czego pragniesz.     J.

jachcenajamaice dodano: 17 listopada 2013

Wróć i powiedz, że jestem wszystkim czego pragniesz. / J.

Nie czujesz się tak samo  a może  może  może wiesz jak to jest gdy nie masz tyle odwagi żeby być szczęśliwą i tyle siły by płakać więc  siedzisz w bezruchu  w bieliźnie albo starych ciuchach i może nie możesz nic wymyślić  nic poradzić i ciągle zastanawiasz się co chcesz  czego pragniesz ale jeszcze może wiesz  jak to jest gdy chcesz Go zobaczyć ale tego nie robisz  bo za bardzo boisz się odrzucenia i odmawiasz towarzystwa by spędzić kolejny wieczór z książką i papierosami a im więcej myślisz tym bardziej nie wiesz i gorzej się czujesz  i ciągle szukasz kogoś kto Cię zrozumie ale nikt się nie pojawia  tracisz już resztki nadziei i pozostaje Ci siedzieć  siedzieć i nie czuć nic  nic tak wielkiego  że powoli zacznie Cię zabijać.

ekstaaza dodano: 17 listopada 2013

Nie czujesz się tak samo, a może, może, może wiesz jak to jest gdy nie masz tyle odwagi żeby być szczęśliwą i tyle siły by płakać więc, siedzisz w bezruchu, w bieliźnie albo starych ciuchach i może nie możesz nic wymyślić, nic poradzić i ciągle zastanawiasz się co chcesz, czego pragniesz ale jeszcze może wiesz, jak to jest gdy chcesz Go zobaczyć ale tego nie robisz, bo za bardzo boisz się odrzucenia i odmawiasz towarzystwa by spędzić kolejny wieczór z książką i papierosami a im więcej myślisz tym bardziej nie wiesz i gorzej się czujesz, i ciągle szukasz kogoś kto Cię zrozumie ale nikt się nie pojawia, tracisz już resztki nadziei i pozostaje Ci siedzieć, siedzieć i nie czuć nic, nic tak wielkiego, że powoli zacznie Cię zabijać.

jeździmy nocami po świecie bez celu ale mamy jointy w dłoniach  kryształ w nosie i drinki zrobione z samego alkoholu. Jest wspaniale i ohh wiem   wiem że nie powinnam   że to złe   że staczam się na dno tak jak jeszcze nigdy nie byłam nisko ale jest on   jest seks  dużo bardzo dużo dobrego seksu   jest miłość w jego oczach do mnie i moja miłość  do innego schowana głęboko w roztrzaskanym na miliard drobnych kawałków sercu. I jest Słoń w głośnikach na przemian z Pihem i jest mefedron a do tego wszystkiego są oni i są prawdziwi   jak mało kto kiedykolwiek. I tylko czasem   czasem jakaś mało ważna łza spłynie po policzku gdy budzę się nie w tych ramionach i czuję nie ten zapach próbując odtworzyć w myślach tamten i za cholerę nie mogąc go przywołać   nieważne  to zresztą nieistotne   na ogół jest cudownie i prawie bezboleśnie.  nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 16 listopada 2013

jeździmy nocami po świecie bez celu ale mamy jointy w dłoniach, kryształ w nosie i drinki zrobione z samego alkoholu. Jest wspaniale i ohh wiem , wiem że nie powinnam , że to złe , że staczam się na dno tak jak jeszcze nigdy nie byłam nisko ale jest on , jest seks ,dużo bardzo dużo dobrego seksu , jest miłość w jego oczach do mnie i moja miłość -do innego schowana głęboko w roztrzaskanym na miliard drobnych kawałków sercu. I jest Słoń w głośnikach na przemian z Pihem i jest mefedron a do tego wszystkiego są oni i są prawdziwi , jak mało kto kiedykolwiek. I tylko czasem , czasem jakaś mało ważna łza spłynie po policzku gdy budzę się nie w tych ramionach i czuję nie ten zapach próbując odtworzyć w myślach tamten i za cholerę nie mogąc go przywołać , nieważne ,to zresztą nieistotne , na ogół jest cudownie i prawie bezboleśnie./ nacpanaaa

Ale ja wiem  że oni odejdą  wiem to  wiem  że każdy z nich ode mnie odejdzie  i ta moja dusza nie chcę znowu się rozrywać choć chyba nigdy nie była cała  i jestem zrozpaczona  bo kurwa nie wiesz jak ja bardzo tego potrzebuje  tej całej czułości  gestów i żeby ktoś dużo do mnie mówił  dużo dotykał i jezu  ja taka samotna jestem  nie rozumiesz  nie rozumiesz co mam w środku  to czysta autodestrukcja  sama się krzywdę z tego bólu  całą się ranie i chciałabym przespać parę lat ale mi nie pozwalają  pytają  mówią  nie chcę tego  pusto mi ciągle  nadal nie wiem czemu jeszcze żyje  czemu tu jestem  ten skurwiały świat mnie wykańcza  nie mogę pozbyć się depresji  ciągle wraca jako jedyna  jeszcze Ty mój chłopcu od rozkoszy mnie opuść  opuść teraz po co czekać  nie chcę tej chorej przestrzeni  nie mam celu  ambicji  za to za dużo smutku  zamknijcie mnie w końcu  dajcie inne psychotropy  to nie jest dla mnie  ciągle mi źle.

ekstaaza dodano: 11 listopada 2013

Ale ja wiem, że oni odejdą, wiem to, wiem, że każdy z nich ode mnie odejdzie, i ta moja dusza nie chcę znowu się rozrywać choć chyba nigdy nie była cała, i jestem zrozpaczona, bo kurwa nie wiesz jak ja bardzo tego potrzebuje, tej całej czułości, gestów i żeby ktoś dużo do mnie mówił, dużo dotykał i jezu, ja taka samotna jestem, nie rozumiesz, nie rozumiesz co mam w środku, to czysta autodestrukcja, sama się krzywdę z tego bólu, całą się ranie i chciałabym przespać parę lat ale mi nie pozwalają, pytają, mówią, nie chcę tego, pusto mi ciągle, nadal nie wiem czemu jeszcze żyje, czemu tu jestem, ten skurwiały świat mnie wykańcza, nie mogę pozbyć się depresji, ciągle wraca jako jedyna, jeszcze Ty mój chłopcu od rozkoszy mnie opuść, opuść teraz po co czekać, nie chcę tej chorej przestrzeni, nie mam celu, ambicji, za to za dużo smutku, zamknijcie mnie w końcu, dajcie inne psychotropy, to nie jest dla mnie, ciągle mi źle.

:  !! teksty ekstaaza dodał komentarz: :* !! do wpisu 11 listopada 2013
I choć nie byłam zakochana mam złamane serce  złamał mi je świat  łzy na mojej poduszce wyschły  moja głowa mówi  odejdź od niego  bo Cię skrzywdzi  a ja nadal mam Twoje ciało na sobie i nie chcę Cię wypuścić  od dawna za bardzo się łamie przed Tobą i mówię sobie  że nie ale znów do Ciebie idę choć nie masz tyle czasu ile potrzebuje  nie poprawiło się u mnie  wciąż jest źle choć teraz częściej wychodzę do ludzi  a dni nadal mi się wleką i czekam na swój koniec  siedzę w ciemnym pokoju a smutki we mnie są coraz większe i nie umiem przestać być linią graniczącą ze spokojem i bólem  jestem pustostanem tylko moja głowa o Tobie myśli i znowu mi źle  bo jesteś ostatnią osobą o której powinnam myśleć  ale wczoraj pięknie wyglądałeś  nie mogę Cię oglądać  nie mogę Cię czuć  eksploduje od tego  nie wytrzymam  rozpadnę się  na pewno  schowam się pod kołdrę  nie każ mi stąd wychodzić  chcę tu zostać i się otrząsnąć  za dużo we mnie bólu i ciągle jestem skrzywdzona  nieprzygotowana do życia.

ekstaaza dodano: 11 listopada 2013

I choć nie byłam zakochana mam złamane serce, złamał mi je świat, łzy na mojej poduszce wyschły, moja głowa mówi "odejdź od niego, bo Cię skrzywdzi" a ja nadal mam Twoje ciało na sobie i nie chcę Cię wypuścić, od dawna za bardzo się łamie przed Tobą i mówię sobie, że nie ale znów do Ciebie idę choć nie masz tyle czasu ile potrzebuje, nie poprawiło się u mnie, wciąż jest źle choć teraz częściej wychodzę do ludzi, a dni nadal mi się wleką i czekam na swój koniec, siedzę w ciemnym pokoju a smutki we mnie są coraz większe i nie umiem przestać być linią graniczącą ze spokojem i bólem, jestem pustostanem tylko moja głowa o Tobie myśli i znowu mi źle, bo jesteś ostatnią osobą o której powinnam myśleć, ale wczoraj pięknie wyglądałeś, nie mogę Cię oglądać, nie mogę Cię czuć, eksploduje od tego, nie wytrzymam, rozpadnę się, na pewno, schowam się pod kołdrę, nie każ mi stąd wychodzić, chcę tu zostać i się otrząsnąć, za dużo we mnie bólu i ciągle jestem skrzywdzona, nieprzygotowana do życia.

Wczorajszy wieczór znów był taki jak kilka miesięcy temu. Znów wracają noce pustki  bezsilności  braku wsparcia. Szukasz pomocy  chociaż nie masz już sił walczyć. W ręku trzymasz papierosa  który tak na prawdę nie uspokaja twoich nerwów  ale gdyby nie on już dawno bym zwariowała. Pije kawę  choć już dawno wystygła. Płacze  chociaż obiecywałam ci  że już więcej nie będę.    J.

jachcenajamaice dodano: 10 listopada 2013

Wczorajszy wieczór znów był taki jak kilka miesięcy temu. Znów wracają noce pustki, bezsilności, braku wsparcia. Szukasz pomocy, chociaż nie masz już sił walczyć. W ręku trzymasz papierosa, który tak na prawdę nie uspokaja twoich nerwów, ale gdyby nie on już dawno bym zwariowała. Pije kawę, choć już dawno wystygła. Płacze, chociaż obiecywałam ci, że już więcej nie będę. / J.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć