 |
|
teraz widzę ile się pozmieniało, ile się skurwiło, ile się zjebało .
|
|
 |
|
I to uczucie kiedy przyjaciółka staje się Twoim największym wrogiem, chłopak, w którego tak mocno wierzyłaś okazał się kolejnym, cholernym gnojkiem, przyjaciel zawodzi kolejny raz tym razem raniąc serce dwa razy mocniej.. A Ty zastanawiasz się czy nadal może nosić miano "p r z y j a c i e l a " .. Do tego wszystkiego z kolegą- który jest takim osobistym, dobrym duszkiem, który zajmuje honorowe miejsce w serduszku, z którym możesz porozmawiać o wszystkim o każdej porze dnia i nocy , jakoś nie możesz się dogadać a dobra koleżanka tak z dnia na dzień przestaje się do Ciebie odzywać, tak zwyczajnie o Tobie zapomina.. Nieee to nie " tylko zły sen". To spełnienie najgorszych koszmarów.. Właśnie się urzeczywistniło..
|
|
 |
|
Wiesz który to już raz dziś o Tobie pomyślałam ? Wiesz którą z kolei była dziś zbita przeze mnie szklanka? Wiesz która łza spowodowana wspomnieniem po Tobie spłynęła mi dziś po policzku? Wiesz jak często zaglądam w archiwum naszych rozmów? Sama nie wiem czego się tam doszukuję.. Może odpowiedzi na to co się teraz z nami dzieje wplątanej pomiędzy wypowiedzianymi kwestiami.. Może to do czego doprowadziłeś.. Może to czy Cię to w ogóle obchodzi? ..Śmieszne prawda ?
|
|
 |
|
Ile to już czasu? Od ostatniego słowa, od ostatniego spojrzenia, gestu.. Od ostatniej wiadomości, od ostatniego uśmiechu, przytulenia..Pamiętasz? Byłeś. Nie ma Cię . Nigdy już nie będzie. Kurwa.
|
|
 |
|
Chciałbym zatrzymac czas gdy patrze na nią
|
|
 |
|
facet ma wyglądać i zachowywać się jak facet, a nie jak żałosny dzieciak . amen kurwa .
|
|
 |
|
Jeszcze zatęsknie, kiedy jesień nadejdzie pewnie spojrze na jej zdjęcie potem odłożę je na miejsce i usiąde na krześle i znowu pojmę ze jej serce mnie nie chce, ponownie odejdzie i wróci znowu wiosną
|
|
 |
|
Wciąż chcę pokonać niemoc wobec świata, który łamie mi palce. Jego bezinteresowną przemoc, która uczyniła mnie kaleką na starcie. [ BISZ ♥ ]
|
|
 |
|
Tak cholernie lubię się z nim droczyć. Moment gdy ma nadzieje, że nasze usta zamkną się w namiętnym pocałunku, a jedyne ci robię to daje mu lekkiego buziaka. Wtedy on obejmuje mnie i łaskocze. Wie że to mój najsłabszy punkt. Zwijam się ze śmiechu w jego objęciach. I dostaje to czego chciał. Znów czuję smak jego ust . [ zdefiniujmymilosc ]
|
|
|
|