 |
|
jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić. Nareszcie przyda się na coś ten cały internet. Trafiło na Ciebie. Czy mogę Ci o tym opowiedzieć?
|
|
 |
|
codziennie w innym stanie ją spotykasz, lecz czujesz tylko dumę gdy ktoś o nią Cię zapyta
|
|
 |
|
JUŻ NIC NIE BĘDZIE TAK SAMO
CHCIAŁBYM STANĄĆ I PRZESTAĆ WALCZYĆ O TOŻSAMOŚĆ
TO SERCE NIEDŁUGO WE MNIE PĘKNIE JAK BALON
CZASY KIEDY -KOCHAM CIE -SŁYSZAŁEM CZEŚCIEJ NIŻ HALO
GDY DZWONIŁEM TAK. . .TO TAKIE GŁUPIE,BO W SUMIE
CO RANO WRACAM DO TEGO JAK THE RETURNERS
CO TAM U MNIE ? DZISIAJ WAŻNE TO NIE JEST
CHCIAŻ WCZESNIEJ DEDYKOWAŁEM CI MOJE ISTNIENIE'
|
|
 |
|
nie powiem ci że tęsknie, nie wypada .
|
|
 |
|
byłam twoją sanitariuszką, gdy ona cię raniła . całodobową panią psycholog, gdy wyrzucałeś z siebie wszystkie krzywdzące słowa rzucone w twoim kierunku . przewodnikiem, który wskazywał ci szlak, gdy się zgubiłeś . darmową dziwką w chwilach zapomnienia .
|
|
 |
|
gorący romans, różnica przekonań - historia o nas .
|
|
 |
|
wiedziałam, że nie będziesz mógł o mnie zapomnieć, nie wiedziałam jednak, że ze mną będzie gorzej .
|
|
 |
|
u mnie wszystko jest w porządku, wiesz? jest cudnie a u ciebie?
u mnie też, to normalna rzecz, iść przez życie, nie biec,
|
|
 |
|
biegnę za prawdą i ginę jak ta prawda w tłumię,
często ratujesz mnie ty i ta szklanka z rumem.
|
|
 |
|
Tylko nie krzycz, bo to nie miejsce na krzyk
nie ma lepszych niż ty i nie masz więcej niż nic
teraz, zostały te wspomnienia i łzy
I trzeba żyć kurwa, przed nami jeszcze tyle dni
|
|
 |
|
Zamykam oczy i już mnie tutaj nie ma, zamykam oczy bo nie chce żyć w problemach
Nie dbam o ryzyko bo nic nie ryzykuje, uciekam w zapomnienie, po prostu nic nie czuje..."
|
|
 |
|
Znam parę osób, których mi naprawdę szkoda,
bo zamiast wierzyć w Boga oni wierzą w drogie loga.
Gadają o ciuchach i o szybkich samochodach,
potem ocieniają ludzi po tym co noszą na nogach.
|
|
|
|