 |
|
"A to co płynie mi z oczu to ostatnia łza. Ostatni raz tutaj kurwa padam by wstać! Za każdym razem się bałem, co nie mam prawa się bać?!"
|
|
 |
|
mogłabym opowiedzieć o słabych charakterach, o ludziach co sami czują się poniżej zera.
|
|
 |
|
Mogłabym Ci opowiedzieć o ludziach co szukają miłości w ładnych buźkach, rzadko patrzą w serce, a to jest zgubne w skutkach. Jak znajdziesz prawdziwą miłość musisz ją pielęgnować. Człowiek nie automat, nie da się przeinstalować. Choć są słabe charaktery na wpływy podatne, lecz co Ci po człowieku co pod presją sprzeda matkę?
|
|
 |
|
Mogłabym Ci opowiedzieć o prawdziwych przyjaźniach, jak i fałszywych, i wiązanych na pokaz, o ludziach co innym za życia już budują ołtarz.
|
|
 |
|
Przez życie pedałuj, rób co chcesz, myśl, niczego nie żałuj.
|
|
 |
|
Oni, mówię na nich opakowani w folię. Oni, ich życie, wszystko wokół jest pozorne. Oni, nawet miłość zapakują w torbę. Głupcy co pokochali nie treść, ale formę.
|
|
 |
|
nie wszyscy doceniają gdy mówimy zbyt dużo, choć dobrze znasz prawdę i szukasz potwierdzenia, kiedy już ją dostajesz chciałbyś jej przeciwieństwa.
|
|
 |
|
Znasz mnie, ja Ciebie znam. Choć w oddali jesteśmy cały czas jakby na siebie skazani.
|
|
 |
|
Wszystko się kończy, nie wygramy z czasem. Chwyć mnie za rękę, pójdziemy na spacer. Życie jest piękne i to życie ma sens, dopóki nic nie pęknie, dopóki cię nie stracę..
|
|
 |
|
Gdybym miała cofnąć czas i pomyśleć nad wyborem, nawet drugi raz obrałabym tę samą drogę.
|
|
 |
|
I lubię powroty z Tobą do domu. Lubię te godzinne stanie na przystanku, choć moje dłonie i inne części ciała zamarzają przy tak niskiej temperaturze. Lubię pogoń za busem, który odjeżdża nam sprzed nosa, bo się za bardzo zagadaliśmy. Uwielbiam rozmowy w autobusie i nasze wybuchy śmiechu. Po prostu uwielbiam Twoje towarzystwo i nie wiem, co by było, gdyby mi Ciebie zabrakło.
|
|
 |
|
Chciałabym żeby w moim życiu był taki przycisk 'wyłącz reklamy'. Skończyłabym wtedy z wszelkimi przerywnikami, które mi przeszkadzają. Ustawiłabym opcje, by nic nie przeszkadzało mi w filmie mojego życia. A tym bardziej wyeliminowałabym tą dziunię, której obecność przedłuża się w nieskończoność, niczym reklamy na polsacie.
|
|
|
|