 |
|
przestałeś być najważniejszy...
|
|
 |
|
nie chce wracać do Ciebie do tej wielkiej niespełnionej miłości, twoich głupich zagrywek, robienia nadziei a potem jej odbierania. Chcę wrócić do tego który mnie kochał, kochał tak mocno a ja odeszłam. dlaczego? bo kochałam Ciebie, idiotę kompletnego IDIOTE.!
|
|
 |
|
powrót do przeszłości tego chce?
|
|
 |
|
chciałabym kiedyś móc Go uściskać. umówić się na jakąś małą kawę i tak, jak dawniej znów się sobie pozwierzać. napawać się nawzajem tymi skromnie ubranymi w słowa tajemnicami, po czym wyjść i już nigdy Go nie spotkać. albo zdobyć się na odwagę i powiedzieć kumplowi, żeby Go pozdrowił. lub wybrać Jego numer i zrobić to samemu. mogłabym też pójść pod Jego drzwi, ale jestem za słaba na tą miłość. przykro Mi. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Mam tak zjebane życie, jak Ty ryj.
|
|
 |
|
jak mogę kochać, jeśli boję się upadku .
|
|
 |
|
w pokoju rozbrzmiewa stonowany dźwięk ulubionej piosenki , w trzęsącej się dłoni trzymam żyletkę , na której widoczne są ślady zaschniętej krwi , już po chwili czuję jak z mojego całego ciała upływa ból . jakże to piękne uczucie .
|
|
 |
|
Pierniczki, sernik, lody, babeczki ... Kurwa gdzie ten pierdolony przepis na życie ?!
|
|
 |
|
czasem żałuję swojej decyzji. a czasem stwierdzam, że była ona odpowiednia. bywa, że za Nim tęsknię, ale jest też tak, że Jego obecność byłaby zbędna. pragnę żeby Mnie dotknął, później brzydzę się każdego gestu z Jego strony. oczekuję Jego pocałunku, potem odpycham Go od siebie. mam zmiany nastroju i różne chęci, ale jedno jest pewne - kochać nie przestanę. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Zapominałam oddychać , gdy przechodziłeś obok bez słowa . [ fuckkitty ]
|
|
|
|