 |
|
SIEBIE MI DAJ ♥
|
|
 |
|
- jak Ci minął weekend? - jasno, ciemno, jasno, ciemno, poniedziałek.
|
|
 |
|
- Wiesz co my tu robimy ze złodziejami . ? - Miziacie ich po brzusiu ? . / Pingwiny z Madagaskaru ♥
|
|
 |
|
Gdybym miała tak niski poziom IQ jak ty, to pewnie bym ci przyjebała, ale nie mam więc wystarczy samo SPIERDALAJ! //ananas_w_puszce
|
|
 |
|
skąd możesz wiedzieć, ze to nie ma sensu, skoro nawet nie chciałaś spróbować?
|
|
 |
|
Miałam wtedy dziwny dzień, pisałeś do mnie, i wgl, na początku było wszystko w porządku, no ale potem jak zwykle kłotnia. koleżanka mówiła mi że powinnam działać, powinnam Cię chociaż dotknąć żebywiedzieć czy naprawdę Cię kocham. w tym momencie kupiłam sobie tymbarka, pod nakrętką pisało ' do dzieła' nawet Tymbart się uwziął ! juz nie dam rady, nei mam siły, no sorry ale to że biegne cały czas w twoją stronę i nigdy Cię nie mogę złapać jest męczące, wybacz . /jebsiemisiek♥
|
|
 |
|
Powiedziałbym że miło Cię widzieć ale wiem, że nie znosisz kłamstw. / plotkara
|
|
 |
|
byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.
|
|
|
|