 |
|
- Kocham Cię .
- Nie wierze .
- Czemu .?
- Bo nie chcesz mnie pocałować przy znajomych. Wstydzisz się mnie i tyle .
- Uważam tylko, że miłość nie jest na pokaz . /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru spełniać czyjś oczekiwań , w życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać,więc czasem ktoś zarzuci Ci egoizm i co z tego, masz wszelkie prawo do tego by się bronić. /opanuj_downa_.
|
|
 |
|
Moje plany na przyszłość? Popatrz w jego oczy a zrozumiesz wszystko.
|
|
 |
|
"Razem będziemy dzielić miłość do życia, tak
Kiedy zobaczysz nas to się uśmiechniesz
Pomyślisz, że tak musi wyglądać szczęście"
|
|
 |
|
“Kochać to chcieć przemierzyć cały świat we dwoje, po to, by nie było miejsca na ziemi wolnego od wspólnych wspomnień.”
|
|
 |
|
Choć nie wiadomo jak mnie zranisz i tak po kilku latach będę potrafiła powiedzieć ci Kocham Cię.”
/opanuj_downa_
|
|
 |
|
Uśmiechała się, bawiła się ze wszystkimi, a tak naprawdę nie mogła o Nim zapomnieć. siedział jej w głowie i choćby chciała wyrzucić go z pamięci, nie mogła, nie była w stanie. /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Nienawidzę tego uczucia, że nie mam nikogo przy sobie.. Wszystko się pozmieniało, nawet nie zauważyłam kiedy. Nie miałam szansy się przed tym obronić...
Chcę czegoś innego, innego otoczenia, innych ludzi, innego miasta .. /Opanuj_downa_
|
|
 |
|
A 8 dnia Bóg stworzył google i rzekł ,,szukajcie a znajdziecie”./opanuj_downa_
|
|
 |
|
-Co robisz ? . -Popełniam przestępstwo . -Jezu . Jakie ? . - Zabijam komary . xD. /opanuj_downa_
|
|
 |
|
Najbardziej lubiła te chwile, kiedy w upalne dni, trzymając się za ręce, chowali się w zakamarkach opuszczonych budynków i potajemnie pili zimne piwo albo tanie wino. Potem On palił te najtańsze papierosy i całował ją namiętnie raz po razie, a Ona śmiała się bez żadnego konkretnego powodu. Nie było żadnych romantycznych kolacji, wyjazdów do kina czy teatru. Były spacery w deszczu bez parasola, po chodnikowych dziurach, parkowe wędrówki w towarzystwie komarów, wieczorne spotkania z rozdeptanymi ślimakami pod stopami oraz plac zabaw nocą przy blasku księżyca.
/opanuj_downa_
|
|
 |
|
Byłam z ekipą na koncercie,wyciągnęli mnie chociaż byłam ostro wkurwiona,akurat piłam piwo i paliłam peta gdy mój były od paru dni przeszedł obok mnie i pociągnął mnie za rękę w swoją stronę.
–Kurwa!Dlaczego palisz?! Przecież Ci do cholery zakazałem! Wyrzuć te świństwo! Chcesz za wcześnie z tego świata odejść.
Wrzeszczał na mnie zdenerwowany
- Palę dlatego ,że nie mogę sobie poradzić z miłością do Ciebie! Czy Ty to kurwa rozumiesz?! Kocham Cię, tęsknie za tym Twoim uśmiechem, błękitnymi oczyma i za całym Tobą!
Odpowiedziałam mu płaczliwym tonem. Zabrał mi fajkę z ręki wyrzucił, pociągnął do siebie i powiedział.
-Już dobrze Kochanie, nawet nie wiesz jak ja cholernie za Tobą tęskniłem przez te parę dni. Czułem się wtedy jak ten właśnie zdeptany papieros.Kocham Cię.
Wyszeptał i pocałował mnie w czoło. /opanuj_downa_
|
|
|
|