nie obchodzi mnie, że cierpienie uszlachetnia, a na błędach się uczymy. niektóre dni chciałabym po prostu wymazać z mojej pamięci lub nigdy nie przeżyć.
obiecaj mi, że cały dzień 21 grudnia 2012r. spędzimy razem. jeśli nadejdzie koniec świata, chcę byś był ostatnią osobą, którą przytulę, której powiem, że kocham. ostatnią, której uśmiech zapamiętam.
Czy mi zależy? cholernie. ale zrozum, że nie jestem w stanie już nic zdziałać. straciłam do Niego zaufanie, a On nawet nie próbuje go odzyskać. nie będę żebrać o miłość. jestem w emocjonalnej dupie.