 |
|
Przyjdź. Opowiem Ci jak bardzo boli twoja nieobecność.
|
|
 |
|
wątpisz ? to znaczy że nigdy nie byłeś tego pewien.
|
|
 |
|
I zakończenie jest proste wszystko się zjebało przez drobnostkę.
|
|
 |
|
A w moim życiu Jego imię pojawia się częściej, niż moje. To chyba nie jest normalne.
|
|
 |
|
A kiedy poprosisz o uśmiech, mam prawo odmówić.
|
|
 |
|
Znienawidziłam by zapomnieć, zapominając wybaczyłam ..
|
|
 |
|
jedną z wielu zaczynam być.
|
|
 |
|
uwolnić siebie od siebie, o to chodzi w zasadzie.
|
|
 |
|
Jego albo się kocha, albo się nie zna.
|
|
 |
|
Nie wkurwiaj mnie teraz, bo zaraz pęknę, mówiąc mi do ucha, że życie jest piękne.
|
|
 |
|
Wystarczą Twoje dziwne przeprosiny w formie 'no weź, no' - a ja już się nie gniewam.
|
|
|
|