 |
|
Nie chcesz żebym o sobie mówiła, naprawdę. Zmuszony byłbyś do słuchania łkania przeplatanego z krzykami. Zmuszony byłbyś widzieć jak wypluwam z siebie cały ten wstręt do siebie i do całego świata. Bo taka właśnie jestem. Jestem ciągłą nie zagojoną raną. /esperer
|
|
 |
|
Ale mogę jeśli chcesz, być Ci niebem w które ze mną wzlecisz.
|
|
 |
|
Czuję, że jestem Ci zbędna, a cholernie chcę być najważniejsza.
|
|
 |
|
Najbardziej tęsknię za tą chwilą, kiedy to po powrocie do domu nadal czułam Twój zapach na sobie.
|
|
 |
|
Błędy bolą, ale to one pokazują nam czego w przyszłości nie robić.
|
|
 |
|
ból do siebie w sercach głęboko skryty
|
|
 |
|
czasem wątpię w to, że możemy mieć wszystko
|
|
 |
|
dziś wiemy gdzie iść, idziemy tam gdzie kiedyś
|
|
 |
|
jutro może nie być nic, dziś to wszystko
|
|
 |
|
wszyscy mamy to samo, choć czego innego chcemy,
|
|
 |
|
zawsze masz wybór albo możesz wyjść od tyłu
|
|
|
|