 |
|
kolejna flaszka, w tle trzask szkła obok koleżanka poszła jebać się jak szklanka.
|
|
 |
|
z dupy pytania więc z dupy odpowiedzi.
|
|
 |
|
przecież przyjdzie jeszcze czas że wszyscy wkurwią dziś mnie i wyjdę.
|
|
 |
|
Idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do Ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do Ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię.
|
|
 |
|
na początku tylko go lubiłam, darzyłam zwykłą sympatią, codziennością było przebywanie w Jego towarzystwie i wspólne wygłupy, nigdy nie powiedziałam o nim 'przyjaciel' , nigdy nie zadeklarowałam, że mu ufam, ale przyszedł taki dzień, kiedy zrozumiałam, że to on jest w gronie bliskich mi osób, bez których byłoby ciężko. / moja cudowna nervella ♥
|
|
 |
|
Dziś zrobiłbym to inaczej, w sumie ona pewnie też,
ale ja sam nie wiedziałem, to spadło z góry jak deszcz.
I gryzie mnie sumienie teraz, nie wiem, czy wiesz.
Ty ze mną byłaś szczera, ja też, zrobisz, co chcesz....
|
|
 |
|
Wole czekać na prawdziwość niż przejechać się donikąd.
Chcę być pewny, że to miłość
|
|
 |
|
nie wierzę w to że nigdy, nie będę potrafił kochać.
|
|
 |
|
Zabiłem ją na amen, bo nie wiedziałem, co dalej.
|
|
 |
|
czasami trzeba oddzielić na co ma się wyjebane, a co trzeba ratować .
|
|
 |
|
- Dlaczego Ty nie śpisz?
- Bo boję się gwałtu i czuwam.
|
|
 |
|
upadłam po raz kolejny, powiedz - czujesz satysfakcję ?
|
|
|
|