 |
|
Bez Ciebie przestaje istnieć, przestaje żyć, nie chce oddychać, serce nie chce bić, nic nie ma najmniejszego sensu.
|
|
 |
|
`Nie wiem jak Ty, ja w to nie gram, ja tu żyję . Każdą chwilę przenoszę jak kilometry na mile .
|
|
 |
|
zabijać: likwidować, zdejmować, mordować, pozbawiać życia, uśmiercać, mordować, zarzynać
|
|
 |
|
Chciałabym trzymać Cię za rękę idąc przez ulicę, wtulać się w Ciebie, kiedy świat mnie przytłacza, widzieć to znajome ciepło w Twoich oczach, budzić Cię smsami, robić Ci herbatę, rozmawiać z Tobą godzinami, chodzić na wieczorne spacery i całować Cię w deszczu.
|
|
 |
|
To jak „Zbrodnia i kara”, nocna mara, tak się staram lecz upadam.. mocna rana tnie, od środka mnie rozwala.
|
|
 |
|
I gdy tak stałeś te pół kroku ode mnie przypomniało mi się wszystko.
|
|
 |
|
Koła roweru toczyły się. Chciałam umrzeć, a zarazem chciałam wreszcie żyć. Chciałam zamknąć oczy i nigdy ich już nie otwierać i chciałam mieć je szeroko otwarte. Bo byłeś, a tak naprawdę Cię nie było. Bo obejmowałam Cię przez kilka godzin, ale tylko wzrokiem.
|
|
 |
|
Stałam się w tym wszystkim całkiem niezła - mówić jedno, podczas gdy myśli się coś innego, zachowywać się, jakbym słuchała, kiedy nie słucham, udawać, że jestem spokojna i szczęśliwa, kiedy tak naprawdę jestem na skraju rozpaczy. To jedna z umiejętności, jakie doskonali się z wiekiem.
|
|
 |
|
nikt nie jest taki, jakim się wydaje, maska jest konieczna, by przetrwać...
|
|
 |
|
Nagle zdajesz sobie sprawę z tego, że to już koniec. Nie ma drogi powrotnej. Zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo..
|
|
 |
|
czasem nie mówię nikomu jak naprawdę się czuje. nie dlatego, że nie wiem. nie dlatego, że boję się ich reakcji. nie dlatego, że im nie ufam, ale dlatego, że nie znajdę odpowiednich słów, żeby mogli choć w małym stopniu mnie zrozumieć.
|
|
|
|