głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dearmad

Wróciłabym do  Ciebie  do naszego wspólnego życia  ale teraz nas zbyt wiele dzieli. Nie jestem w stanie myśleć racjonalnie i optymistycznie odnośnie przyszłości. Boję się  że coś może nas kiedyś poróżnić  gdy będziemy próbowali dość do wspólnych racji. Może pomiędzy nas wkradnie się przeszłość  która zniszczy naszą codzienność  może to będzie miało zupełnie inne źródło  ale zrozum... Ciężko mi jest obdarzyć Cię zaufaniem tym bardziej  że wiem  ile to wszystko może mnie kosztować. Nie mogę płacić kolejny raz za te same błędy  nie mogę ich powtarzać  bo to mnie coraz bardziej męczy i niszczy. Rozumiesz  że strach jest silniejszy ode mnie?

remember_ dodano: 12 maja 2013

Wróciłabym do Ciebie, do naszego wspólnego życia, ale teraz nas zbyt wiele dzieli. Nie jestem w stanie myśleć racjonalnie i optymistycznie odnośnie przyszłości. Boję się, że coś może nas kiedyś poróżnić, gdy będziemy próbowali dość do wspólnych racji. Może pomiędzy nas wkradnie się przeszłość, która zniszczy naszą codzienność, może to będzie miało zupełnie inne źródło, ale zrozum... Ciężko mi jest obdarzyć Cię zaufaniem tym bardziej, że wiem, ile to wszystko może mnie kosztować. Nie mogę płacić kolejny raz za te same błędy, nie mogę ich powtarzać, bo to mnie coraz bardziej męczy i niszczy. Rozumiesz, że strach jest silniejszy ode mnie?

Wiesz co do Ciebie czuję? Nienawiść i niepewność. Nie wiem czego mogę się spodziewać po znajomości z Tobą  nie wiem  czy nasz odnowiony kontakt nie spotęguje się czymś złym w przyszłości. Nie mam żadnej pewności  że się mną nie bawisz kolejny raz. Jednak jest coś w Tobie co sprawia  że chcę dać Ci kolejną  ostatnią szansę. Zdaję sobie sprawę z tego  że źle robię  ale znam Cię od tylu lat  tyle razem przeszliśmy  a ja wciąż nie mogę się od Ciebie odzwyczaić. Byłeś jedną z osób  która dobrze mnie rozumiała  przy której mogłam być sobą i w pełni się otwierać  a teraz? Muszę trzymać język za zębami  aby nie powiedzieć czegoś co stanie się symbolem kolejnej kłótni. Nie mogę już tak dłużej udawać przed sobą i przed innymi  że wszystko jest dobrze. Nie mam sił na taką zabawę. Nie chcę tego  rozumiesz? Chcę wyłącznie szczerości i prawdomówności  bez zabawy i kolejnych kłamstw. Inaczej nie zniosę tego  nie tym razem.

remember_ dodano: 12 maja 2013

Wiesz co do Ciebie czuję? Nienawiść i niepewność. Nie wiem czego mogę się spodziewać po znajomości z Tobą, nie wiem, czy nasz odnowiony kontakt nie spotęguje się czymś złym w przyszłości. Nie mam żadnej pewności, że się mną nie bawisz kolejny raz. Jednak jest coś w Tobie co sprawia, że chcę dać Ci kolejną, ostatnią szansę. Zdaję sobie sprawę z tego, że źle robię, ale znam Cię od tylu lat, tyle razem przeszliśmy, a ja wciąż nie mogę się od Ciebie odzwyczaić. Byłeś jedną z osób, która dobrze mnie rozumiała, przy której mogłam być sobą i w pełni się otwierać, a teraz? Muszę trzymać język za zębami, aby nie powiedzieć czegoś co stanie się symbolem kolejnej kłótni. Nie mogę już tak dłużej udawać przed sobą i przed innymi, że wszystko jest dobrze. Nie mam sił na taką zabawę. Nie chcę tego, rozumiesz? Chcę wyłącznie szczerości i prawdomówności, bez zabawy i kolejnych kłamstw. Inaczej nie zniosę tego, nie tym razem.

to nie takie proste jak się wszystkim wydaje  że wystarczy tylko rozmowa i zaufanie by wszystko naprawić. oboje chcieliśmy rozmawiać ze sobą tak jak kiedyś  nie myśleć nad każdym słowem i nie brać wszystkiego na poważnie. nie potrafimy zachowywać się tak jak kiedyś a zaufanie? już dawno zagrało z nami w chowanego i cwanie  kryje się dalej. zbyt wiele sytuacji nie pozwala mi ponownie mu zaufać  choć bardzo się staram to wszystko wraca z podwójną siłą. nie chcieliśmy dalej patrzeć i cierpieć jak to co nas łączy tak po prostu się wali  dlatego postanowiliśmy odwrócić się od tego i pójść na przód  zostawiając za sobą palący się most. i proszę  nie mówcie  że było nam ładnie bo w środku rozpierdalało nas od środka.

whistle dodano: 12 maja 2013

to nie takie proste jak się wszystkim wydaje, że wystarczy tylko rozmowa i zaufanie by wszystko naprawić. oboje chcieliśmy rozmawiać ze sobą tak jak kiedyś, nie myśleć nad każdym słowem i nie brać wszystkiego na poważnie. nie potrafimy zachowywać się tak jak kiedyś a zaufanie? już dawno zagrało z nami w chowanego i cwanie kryje się dalej. zbyt wiele sytuacji nie pozwala mi ponownie mu zaufać, choć bardzo się staram to wszystko wraca z podwójną siłą. nie chcieliśmy dalej patrzeć i cierpieć jak to co nas łączy tak po prostu się wali, dlatego postanowiliśmy odwrócić się od tego i pójść na przód, zostawiając za sobą palący się most. i proszę, nie mówcie, że było nam ładnie bo w środku rozpierdalało nas od środka.

Co noc schemat się powtarza. Kładę się do łóżka i nie zamykam oczu  aby zasnąć. Wiem  że i tak tego nie zrobię. Włączam jedynie radio  puszczam tą muzykę tak  aby nie przeszkadzała domownikom obok i rozkoszuję się ciemnością  którą mam tuż po wyłączeniu światła. Spoglądam czasem na niebo i wpatrując się w gwiazdy analizuję krok po kroku własne życie. Czasami łapię się na tym  że chcę z kimś pogadać  z kimś  kto nie będzie tylko osobą  która pojawi się w danej chwili  lecz z osobą  która będzie zawsze  niezależnie od tego co będzie się pomiędzy nami działo. Szybko się przekonuję  że to wyłącznie moje marzenie  pragnienie  którego nie jestem w stanie spełnić. Wchodząc od czasu do czasu na gadu  spoglądam na listę dostępnych i niedostępnych osób. Wiem  że w środku nocy nie będzie nikogo z kim można pogadać  ale codziennie mam nadzieję  że moim oczom ukaże się osoba  na która tak często czekam  a która nawet nie ma pojęcia o moich zamiarach.

remember_ dodano: 12 maja 2013

Co noc schemat się powtarza. Kładę się do łóżka i nie zamykam oczu, aby zasnąć. Wiem, że i tak tego nie zrobię. Włączam jedynie radio, puszczam tą muzykę tak, aby nie przeszkadzała domownikom obok i rozkoszuję się ciemnością, którą mam tuż po wyłączeniu światła. Spoglądam czasem na niebo i wpatrując się w gwiazdy analizuję krok po kroku własne życie. Czasami łapię się na tym, że chcę z kimś pogadać, z kimś, kto nie będzie tylko osobą, która pojawi się w danej chwili, lecz z osobą, która będzie zawsze, niezależnie od tego co będzie się pomiędzy nami działo. Szybko się przekonuję, że to wyłącznie moje marzenie, pragnienie, którego nie jestem w stanie spełnić. Wchodząc od czasu do czasu na gadu, spoglądam na listę dostępnych i niedostępnych osób. Wiem, że w środku nocy nie będzie nikogo z kim można pogadać, ale codziennie mam nadzieję, że moim oczom ukaże się osoba, na która tak często czekam, a która nawet nie ma pojęcia o moich zamiarach.

Nie proszę  abyś był codziennie. Lecz bądź chociaż czasami. Odezwij się do mnie  napisz co u ciebie się dzieje. Zapytaj czy u mnie wszystko jest w porządku. Pokaż  że odrobinę ci zależy. Nie wymagam zbyt wiele. Jedynie proszę o to  abyś troszkę się mną zainteresował. Chcę  abyś był moim przyjacielem  kimś komu będę mogła zaufać  kimś kto będzie mógł mnie znać doskonale.. Na wylot. Bądź kimś  kto wiedział o mnie wszystko i wykorzystywać to  gdy pojawi się zła chwila w moim życiu podczas  której zwątpię w istnienie

remember_ dodano: 12 maja 2013

Nie proszę, abyś był codziennie. Lecz bądź chociaż czasami. Odezwij się do mnie, napisz co u ciebie się dzieje. Zapytaj czy u mnie wszystko jest w porządku. Pokaż, że odrobinę ci zależy. Nie wymagam zbyt wiele. Jedynie proszę o to, abyś troszkę się mną zainteresował. Chcę, abyś był moim przyjacielem, kimś komu będę mogła zaufać, kimś kto będzie mógł mnie znać doskonale.. Na wylot. Bądź kimś, kto wiedział o mnie wszystko i wykorzystywać to, gdy pojawi się zła chwila w moim życiu podczas, której zwątpię w istnienie

i nie wracaj  już nigdy. nie potrzebuje osoby  która tylko bywa w moim życiu i nie potrafi zdecydować się czego chce. kocham Cię nadal i jeszcze długo nie przestanę ale nie potrafię tak funkcjonować. nie chcę już płakać  żyć ciągłą nadzieją i wiarą  że jutro będzie lepiej  tak jak wcześniej. przykro mi.

whistle dodano: 11 maja 2013

i nie wracaj, już nigdy. nie potrzebuje osoby, która tylko bywa w moim życiu i nie potrafi zdecydować się czego chce. kocham Cię nadal i jeszcze długo nie przestanę ale nie potrafię tak funkcjonować. nie chcę już płakać, żyć ciągłą nadzieją i wiarą, że jutro będzie lepiej, tak jak wcześniej. przykro mi.

jedyne co teraz do niego czuję to nienawiść  nic więcej.

whistle dodano: 11 maja 2013

jedyne co teraz do niego czuję to nienawiść, nic więcej.

teraz za nim tęsknisz ale pomyśl czy za kilka miesięcy nie będziesz chciała mu podziękować za to  że teraz masz przy sobie wspaniałego chłopaka  lepszego od niego.

whistle dodano: 11 maja 2013

teraz za nim tęsknisz ale pomyśl czy za kilka miesięcy nie będziesz chciała mu podziękować za to, że teraz masz przy sobie wspaniałego chłopaka, lepszego od niego.

przypominam sobie kolor Twoich oczów i moje odbicie które widziałam ilekroć w nie spojrzałam  uśmiecham się na myśl o naszych nocnych rozmowach i obietnicach  czytam stare smsy zatrzymując się na tych  gdzie pisałeś jak bardzo mnie kochasz  przeglądam archiwum na gg zaczynając od naszej pierwszej rozmowy. cholera  znów mi Ciebie brakuje.

whistle dodano: 11 maja 2013

przypominam sobie kolor Twoich oczów i moje odbicie które widziałam ilekroć w nie spojrzałam, uśmiecham się na myśl o naszych nocnych rozmowach i obietnicach, czytam stare smsy zatrzymując się na tych gdzie pisałeś jak bardzo mnie kochasz, przeglądam archiwum na gg zaczynając od naszej pierwszej rozmowy. cholera, znów mi Ciebie brakuje.

Nie chcę za nim tęsknić.. Chociaż wiem  że to niemożliwe. Część mnie zawsze będzie należeć do niego. Oddałam mu swoje serce na bardzo długi czas. Poważne deklaracje  rozmyślania.. To wiele znaczyło. Przynajmniej nie oszukiwałam siebie mówiąc  że go kocham. Los chciał jednak inaczej  postanowił mi go odebrać. Jednak to nie sprawiło  że się załamałam.. Ja zaczęłam od nowa życie  które będzie całkiem inne od poprzedniego. Nie wiem  jak przyszłość będzie wyglądać  ale postaram się  aby nie było już więcej tych chwil  gdzie łzy spływały zbyt często po moich bladych policzkach.

remember_ dodano: 11 maja 2013

Nie chcę za nim tęsknić.. Chociaż wiem, że to niemożliwe. Część mnie zawsze będzie należeć do niego. Oddałam mu swoje serce na bardzo długi czas. Poważne deklaracje, rozmyślania.. To wiele znaczyło. Przynajmniej nie oszukiwałam siebie mówiąc, że go kocham. Los chciał jednak inaczej, postanowił mi go odebrać. Jednak to nie sprawiło, że się załamałam.. Ja zaczęłam od nowa życie, które będzie całkiem inne od poprzedniego. Nie wiem, jak przyszłość będzie wyglądać, ale postaram się, aby nie było już więcej tych chwil, gdzie łzy spływały zbyt często po moich bladych policzkach.

Nazywałeś mnie najważniejszą osobą w swoim życiu  mówiłeś mi o problemach o których wiedziała tylko Twoja rodzina  wyznawałeś mi miłość o 5 rano na ławce w parku  obiecałeś  że zawsze będziesz miał mnie blisko a jak nie przy sobie to w sercu i nie ma tam miejsca dla nikogo więcej  wydzwaniałeś do mnie co 5 min jak nie odpowiedziałam na smsa  byłeś w stanie przybiec do mnie w środku nocy wiedząc  że coś mi jest  siedziałeś ze mną całymi dniami kiedy byłam chora oglądając romantyczne filmy  których tak nienawidzisz  nigdy nie chciałeś przestać nazywać mnie 'moją'. I teraz  po tylu miesiącach naprawdę jesteś w stanie o mnie zapomnieć?

whistle dodano: 11 maja 2013

Nazywałeś mnie najważniejszą osobą w swoim życiu, mówiłeś mi o problemach o których wiedziała tylko Twoja rodzina, wyznawałeś mi miłość o 5 rano na ławce w parku, obiecałeś, że zawsze będziesz miał mnie blisko a jak nie przy sobie to w sercu i nie ma tam miejsca dla nikogo więcej, wydzwaniałeś do mnie co 5 min jak nie odpowiedziałam na smsa, byłeś w stanie przybiec do mnie w środku nocy wiedząc, że coś mi jest, siedziałeś ze mną całymi dniami kiedy byłam chora oglądając romantyczne filmy, których tak nienawidzisz, nigdy nie chciałeś przestać nazywać mnie 'moją'. I teraz, po tylu miesiącach naprawdę jesteś w stanie o mnie zapomnieć?

czas na przemyślenia. pora wyciągnąć wnioski z poprzednich lat życia. nie widzisz  jak wiele się między nami zmieniło? była przyjaźń  miłość  następnie rozstania.. powrót do przyjaźni  krótkotrwałe romanse.. a na końcu wyszło  że kochamy się  jak rodzeństwo. lecz na jak długo nam to wszystko wystarczyło? dlaczego tak długo ciągnęliśmy coś  co rozpadło się przy pierwszym zakręcie? nie lepiej było od razu zaprzestać walce  odpuścić i o sobie zapomnieć? tak naprawdę nas wiele łączyło w tamtym czasie. oboje byliśmy zagubieni  gdzieś pomiędzy jedną stroną życia  a drugą. szukaliśmy pewnego sensu  który był ukryty. daliśmy sobie wiele wsparcia  opiekowaliśmy się sobą wzajemnie. przez te kilka lat wiele się nauczyliśmy od siebie wzajemnie.. ale nie udało nam się wytrwać do dziś w zgodzie i przyjaźni. zwyczajnie coś nie wypaliło między nami. to musiał być prawdziwy koniec  a zarazem początek czegoś nowego. odrywanie świeżych granic  które będziemy starać się przekraczać .

remember_ dodano: 11 maja 2013

czas na przemyślenia. pora wyciągnąć wnioski z poprzednich lat życia. nie widzisz, jak wiele się między nami zmieniło? była przyjaźń, miłość, następnie rozstania.. powrót do przyjaźni, krótkotrwałe romanse.. a na końcu wyszło, że kochamy się, jak rodzeństwo. lecz na jak długo nam to wszystko wystarczyło? dlaczego tak długo ciągnęliśmy coś, co rozpadło się przy pierwszym zakręcie? nie lepiej było od razu zaprzestać walce, odpuścić i o sobie zapomnieć? tak naprawdę nas wiele łączyło w tamtym czasie. oboje byliśmy zagubieni, gdzieś pomiędzy jedną stroną życia, a drugą. szukaliśmy pewnego sensu, który był ukryty. daliśmy sobie wiele wsparcia, opiekowaliśmy się sobą wzajemnie. przez te kilka lat wiele się nauczyliśmy od siebie wzajemnie.. ale nie udało nam się wytrwać do dziś w zgodzie i przyjaźni. zwyczajnie coś nie wypaliło między nami. to musiał być prawdziwy koniec, a zarazem początek czegoś nowego. odrywanie świeżych granic, które będziemy starać się przekraczać .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć